Józef Brynkus
Wasze sprawy są moimi!
7 obserwujących
291 notek
213k odsłon
66 odsłon

„Pokonać Wisłę – pokonać chorobę”. Rafał Kluska i Marek Mroczek popłynęli dla Wiktorka

Fot. Krzysztof Sitko/Pressmania.pl
Fot. Krzysztof Sitko/Pressmania.pl
Wykop Skomentuj

W dniach 14-26 lipca 2019 roku dwaj nauczyciele Rafał Kluska i Marek Mroczek zamierzają przepłynąć niemalże całą żeglowną Wisłę. Dwójka przyjaciół i nauczycieli ze szkoły w Zatorze i w Krakowie postanowiła pomóc w walce z chorobą 5-letniemu Wiktorkowi z Chrzanowa. Chłopiec ma uszkodzony centralny układ nerwowy i cierpi na padaczkę lekooporną oraz wodogłowie. W ich głowach zrodził się więc pomysł, aby przepłynąć tysiąc kilometrów Wisły kajakiem maksymalnie w 12 dni! Swoją wyprawę zamierzają połączyć ze zbiórką charytatywną z której pieniądze zostaną przeznaczone na leczenie chłopca. W niedzielę 14 lipca o godz. 8:00 wypłynęli z pod mostu w Jankowicach obok Zatora i ruszyli w trasę by „Pokonać Wisłę – pokonać chorobę”. Całkiem spora grupa ludzi była na starcie tej morderczej przygody. Żegnali ich z brzegu patron tej wyprawy poseł dr hab. Józef Brynkus oraz Burmistrz Zatora Mariusz Makuch i rodzinny śmiałków oraz znajomi, a także dziennikarze. Obecny był także Wiktorek, który wraz z rodzicami dziękował za okazane serce i wsparcie.

Śmiałków nie zraża nic, bo mają cel pomóc Wiktorkowi. – Płyniemy jednym kajakiem. Będziemy chcieli płynąć także nocami. Liczymy, że całą trasę pokonamy maksymalnie w dwa tygodnie – mówi Marek Mroczek. – Oby nam tylko baterie w czołówce wystarczyły. Zamierzamy 3 razy w tygodniu zjeść jakiś porządny posiłek na brzegu Wisły – dodaje Rafał Kluska. Obaj śmiałkowie mają już za sobą przepłynięcie Odry, a do tej wyprawy starannie się przygotowali od dłuższego czasu.

Warto przypomnieć, że Wiktorek urodził się z niską wagę, jest po krwotoku śródmózgowym, ma wodogłowie, padaczkę, refluks żołądka… Ciąża pani Pauliny przebiegała bez zakłóceń, lekarz prowadzący też nie zauważył żadnych anomalii. Świat rodziców chłopca wywrócił się do góry nogami dwa dni po porodzie. – Wiktor urodził się jako zdrowy chłopiec. Nasza radość nie trwała jednak długo. W jego drugiej dobie życia zaczęły się komplikacje. Dostał wylewu i tak to się wszystko zaczęło – wspomina mama chłopca, Paulina Zawadzka w rozmowie z Gazetą Krakowską.

Chłopiec ma zdiagnozowaną padaczkę lekooporną, wodogłowie oraz porażenie mózgowe czwartego stopnia. – Wiktorek żyje w swoim własnym świecie. Jest dzieckiem leżącym, rusza rączkami i nóżkami, ale nie chodzi. Dopiero zaczyna mówić pojedyncze słowa – dodaje pani Paulina.

Rodzice chłopca kiedy dowiedzieli się o pomyśle pana Marka i Rafała nie kryli swojego wzruszenia. -Byliśmy zaskoczeni ale zarazem bardzo szczęśliwi, że są wśród nas jeszcze tacy ludzie, którzy bezinteresownie potrafią pomagać – wspominają ze łzami w oczach żegnając śmiałków w niedzielny poranek.

Każdy z Was może dołożyć swoją cegiełkę do akcji „Pokonać Wisłę – Pokonać Chorobę”. Wystarczy przekazać darowiznę na leczenie Wiktorka.

Wpłat można dokonywać na numer konta: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, w tytule wpisując: 26418 Zawadzki Wiktor darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Każdy, kto zdecyduje się pomóc od organizatorów zbiórki otrzyma certyfikat wspólnego przepłynięcia Wisły dla Wiktorka.

O akcji pisaliśmy też w tekście „Warto wspierać i pomagać. Dobro zawsze wraca!” (czytaj więcej). Patronat medialny nad spływem objął portal Pressmania.pl gdzie można będzie śledzić codziennie relacje z trasy oraz na fanpage organizatorów na facebook’u Pokonać Wisłę – pokonać chorobę.

Galeria zdjęć ze startu spływu „Pokonać Wisłę – pokonać chorobę” do zobaczenia tutaj.

Fot. Krzysztof Sitko

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo