Wawel to miejsce historyczne. Pochówek ma odbyć się w katedzre wawelskiej- niemal sercu Kościoła w Polsce. To miejsce wyjątkowe dla katolików. W kryptach na Wawelu leży wielu wielkich Polaków. Mickiewisz, Slowacki, gen. Sikorski, król Kazimierz Wielki, św. Jadwiga, Kościuszko itd. Za ich życia niektórym też kopano dołki i doły. Gen. Sikorski zginął w katastrofie lotniczej. Pytanie- czy król Kazimierz, Tadeusz, Jadwiga nie chcą przyjąć Lecha? Czy znamy ich i wiemy, że to oni nie chcą? Czy Wawel jako symboliczne miejsce Polski, Polaków, katolików nie chce naszego prezydenta?
Skoro święte miejsce Katyń przyjęło ofiarę prezydenta, to katedra wawelska jest miejscem zupełnie odpowiednim i godnym prezydenta RP. Prof. Z. Brzeziński powiedział, że nie ocenia decyzji o pochówku, nie ma do tego proregatyw. Uważa on, że nawet wszystkie ofiary katastrofy 10.IV powinny mieć miejsce symboliczne na Wawelu, nie mówiąc o prezydencie. I zostanie umieszczona tablica pamięci ofiar pod Smoleńskiem i w Katyniu 40 r.
W imieniu królewskiego Krakowa i metropoli papieskiej, kardynał Dziwisz zaprasza do pogrzebu w tym wielkim miejscu. Kto jak kto, ale on zna, czym jest to miejsce. Urodził się tu, żył, był księdzem i wrócił ten przyjaciel Jana Pawła II do swojego Kościoła.
Chcemy uczcić pamięć przywódcy Polski a to już w chwlili żałoby narodowej zostało oprotestowane. Twórzmy pamięć, chrońmy bohaterów, a nie niszczmy wszystkiego. I nie dzielcie narodu nawet w chwili żałoby narodowej. Już wiem, komu tak bardzo zależy na podziałach. Obłudne jest podawanie ręki premierowi Rosji i protestowanie przeciw Kaczyńskiemu. Nie chcę mówić złośliwie, ale może nasi poprzednii prezydenci zasługują bardziej na Wawel? Czy lewicowi ekstremiści ma prawo mówić, kto ma leżeć obok królów, kto ma spoczywać w katedrze wawelskiej? Czy to nie lewicowi komuniści zabijali właśnie królów i dziedzictwo Rzeczypospolitej? To oni mają mi oceniać, czym jest Wawel dla Polaków?
Prezydent Kaczyński mógł się nie podobać, mógł mieć inne poglądy, itd., ale jak żaden współczesny przywódca bronił pamięci, historii, wartości wyższych, kultury chrześcijańskiej, niepodległości i nie wielu mu w tym dorówna. Bronił Polski tej królewskiej, patriotycznej, mądrej Polski. Najwięcej spośród wielu polityków i przywódców uczynił w polityce historycznej. Zginął w drodze do Katynia (w przenośni i dosłownie). Dziś stał się, obok wszystkich, którzy polegli razem z nim, symbolem patriotyzmu, prawdy, symbolem Katynia. To argument wystarczający. Katyń niech zostanie zapisany na Wawelu. Na Wawelu- symbolu polskości i historii narodu- które tak bardzo cenił Kaczyński!
I jeszcze jedno. Skoro Lech spocznie na Wawelu, to da mi świadoność, że żeby tam leżeć, to trzeba bardzo dużo sobie na to zasłużyć. Niech to będzie lekcja dla nas i dla polityków, jaka jest hierarchia wartości, jacy mamy być. Ta sama hierarchia wartości przyświecała Kaczyńskiemu i wszystkim zabitym w katastrofie, ta sama przyświecała poległym w Katyniu, ta sama przyświecała Jadwidze, Słowackiemu, Kościuszce, królom.
Sprawy polityki interesują mnie od dawna. Katastrofa smoleńska stanowi dla mnie przełom w tej dziedzinie. Postaram się systematycznie szukać, czytać i przekazywać innym za pomocą Salonu 24 a także w innych miejscach w sieci.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura