23 obserwujących
358 notek
543k odsłony
  1616   2

Tusku, widzisz, słyszysz i nie grzmisz?!

Jak donoszą internetowe media (nasz Salon24.pl), Donald Tusk spotkał się dzisiaj z członkami Rady Medycznej ulokowanymi przy kancelarii premiera Morawieckiego. Jak wiemy, Donald Tusk lekarzem, ani ekspertem od pandemii nie jest i co najwyżej mógł się przysłuchiwać rozmowie ekspertów, ale, po wspomnianym spotkaniu, za Salonem24: „ Donald Tusk poinformował, że wraz z ekspertami rządowymi z Rady Medycznej wypracował kilka punktów walki z pandemią w Polsce.” Z dosyć skąpych przecieków z tej narady wychodzi na to, że D.Tusk głównie szukał powodów, by wytknąć rządowi jakieś potknięcia przy zwalczaniu pandemii, ale by jego uwagi utrwaliła telewizja, tego sobie nie życzył. Czyli tak można podsumować oświadczenie Donalda Tuska, nie znam się, ale wiem, co należy zrobić i pouczam, również medycznych ekspertów, co należy robić. A to, że znowu uprzedzenie Tuska do TVP dało o sobie znać, to nie dziwota, z mediami były premier ma od dawna „na bakier”, a ciągnie się to za nim jeszcze od czasu jego rządów.

To ciekawe, że Donald Tusk, polityk, wypowiada się na tematy, o których ma mgliste pojęcie, a milczy w innej, bardzo ważnej, nie tylko dla Polski, ale i dla sporej części Europy, sprawie. Tusk milczy na temat układu USA-Niemcy-Rosja, dotyczącego zakończenia NSII, o którym decydowali politycy, do których przecież i on sam należy. Są w Europie tacy politycy, którzy maja odwagę o tym głośno mówić, że to bardzo nierozsądna decyzja, a jest wśród nich poważna kandydatka na przyszłego kanclerza Niemiec, szefowa niemieckiej partii zielonych. Ta pani widzi zagrożenie ze strony Rosji, nie tylko dla samych Niemiec, ale przede wszystkim dla Europy, a D.Tusk? D.Tusk, gdyby chciał, to, jako szef EPL, największej partii w PE, mógłby ostro skrytykować ten niekorzystny układ sił, jaki kształtuje się coraz wyraźniej miedzy Niemcami, a Rosją, a nawet mógłby ten układ zablokować, bo przecież wiadoma umowa nie dotyczy tylko tych dwóch państw. Cicha aprobata Tuska dla tego paktu pokazuje jego słabość i mikre znaczenie jego samego w śród europejskich polityków. Tusk się nie wychyli, bo szybko by zostałby sprowadzony do pionu, woli zatem wdawać się w polityczne przepychanki w Polsce, bo wie, że tu „jego” Europa będzie go wspierać. Pytanie tylko, jak długo „ta” Europa, jaką teraz mamy, będzie mieć jeszcze jakieś znacznie w świecie, być może za chwilę z UE nikt poważnie nie będzie się liczył, bo uzna, że wystarczy dogadać się z Niemcami i wszystko będzie załatwione.


Lubię to! Skomentuj63 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka