jurekpogodno jurekpogodno
524
BLOG

Gajowy i NoPlisy

jurekpogodno jurekpogodno Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Główny gajowy z kraju środkowoeuropejskiego wybrał się za wielką wodę .

 Po jakie licho ? Ano miał chwilę wolnego to co miał chłopina robić !

Odbył tam za wielką wodą spotkanie w wielkim domu miejscowego wodza.

Ot takie sobie kurtuazyjne bla bla .

Posiedzieli przy kominku uśmieszkami się wymieniali i dobrym słowem .

Ale ten gajowy poszedł swoim zwyczajem na całość , znaczy coś tam jęzorem chlapnął a potem pomyślał .

Gajowy wypalił –całe szczęście że tylko słownie- w kierunku gospodarza , coś o łowach , kobietach , dzieciach , zwierzynie i żarełku i takie tam że chłop jest od polowania a białogłowa od oprawienia zdobyczy .

Gospodarz nie załapał tekstu gościa ale obiecał że będzie dobrze w temacie .

Przypominało to „Jestem za a nawet przeciw” !

 

Ciekawe jakimi jeszcze ślinotokami zaprezentuje nas ten główny gajowy ?

A do końca jego władania oj sporo czasu oj sporo !

 

   

zwyczajny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości