Kto jest największym wrogiem Polski ?
--Cztery pory roku i ...kapitalizm .
Tego typu żart funkcjonował za czasów tz. komuny.
Czasy się zmieniły(podobno) ale wrogów mamy tych samych .
No bo te wiosenno-letnie powodzie , śnieżno-mroźne zimy albo dla „równowagi” susze albo latoś klęska urodzaju albo latoś gradobicie coś tam wytłukło.
Świńskie jak nie „górki” to ..ceny takie że w gardle staje ten schabowy albo inna kaszanka.
W transporcie albo tory pękają od mrozów albo się wyginają od gorąca albo drogi zasypane albo asfalt spływa z dróg .
W energetyce to też raczej albo oblodzenia albo upały się zmówiły aby coś uszkodzić .
W temacie dach nad głową dla podstawowej komórki społecznej również bez zmian .
Kiedyś ludziska czekali latami w kolejce po własne M-3 a teraz M-ileś tam stoi i czeka na zasiedlenie .
Kiedyś kłamały tylko i wyłącznie media rządowe(innych nie było) teraz kłamstwa medialne trafiły w prywatne łapska.
Kiedyś wymówką były TRUDNOŚCI OBIEKTYWNE obecnie wszystkiemu winna jest opozycja i .....Jarosław .


Komentarze
Pokaż komentarze