16 obserwujących
430 notek
163k odsłony
  132   0

Elementarz Falskiego dla akademików

Przechodząc ostatnio obok księgarni naukowej PWN ze zdumieniem zauważyłem na wystawie oprócz książek naukowych elementarz Mariana Falskiego, znany mi sprzed lat. Jak sama nazwa wskazuje, służył – i to z powodzeniem – do nauki elementarnej.

 A tu proszę, taki sam elementarz, ale w księgarni akademickiej? To przecież zupełnie inny poziom.

Tak być powinno, ale zaraz sobie przypomniałem, że sam miałem poważne trudności w nawiązaniu kontaktu intelektualnego z akademikami.

Na moje pisma kierowane do władz uniwersytetu rektorzy nie potrafili odpowiedzieć i było dla mnie jasne, że nie rozumieją tego, co ja piszę. Adresowałem zatem pisma do senatu, łudząc się, że może znajdzie się jakiś senator, który jest w stanie zrozumieć prosty w końcu tekst. Nic z tego. Moje naiwne nadzieje nie spełniły się.

Z uniwersytetu otrzymałem m.in. pismo decydujące dożywotnio o moim losie, w gruncie rzeczy anonimowe, bo niepodpisane czytelnie przez nikogo. W państwie prawa anonimy nie mają mocy prawnej, ale jednak miały! Co więcej, tłumaczono mi, że brak imienia i nazwiska nie świadczy o anonimowości.

Ale ja, kształcony na elementarzu Falskiego, jak nie rozumiałem, tak nie rozumiem takiej profesorskiej wykładni. Taki stan rzeczy trwa przez nader długie lata, a kolejne ekipy decydentów uniwersyteckich nie zdołały opanować trudnej nauki czytania i podpisywania się, co mnie się udało, i to na samym początku edukacji.

Po tej refleksji obecność elementarza Falskiego w księgarni naukowej nie powinna dziwić.

Zdumiewające jest jednak, że mimo reform nikt nie wpadł na pomysł, aby na uczelniach zatrudniać tylko tych, którzy przez elementarz Falskiego przeszli z sukcesem.

W PRL, jak pamiętam, też było z tym różnie, nawet u pełniących obowiązki profesorów. Ale jak któryś awansował na członka-korespondenta Polskiej Akademii Nauk, mówiło się z uznaniem, że ten to chociaż musi umieć pisać, bo przecież inaczej korespondentem nie mógłby być.

Tekst opublikowany w tygodniku Gazeta Polska 11 sierpnia 2021 r.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale