Józef z Londynu Józef z Londynu
98
BLOG

Co o tym sądzić?

Józef z Londynu Józef z Londynu Polityka Obserwuj notkę 3
Najprościej byłoby powiedzieć, że chodzi o nietykalność Żydów

Środowiska, które dziś nadają ton europejskiej polityce – rozumiemy przez to określenie kształtowanie rzeczywistości w podstawowych dziedzinach życia publicznego, a w wielu przypadkach także prywatnego – nasycone są ideologią lewicy. Liberalizm – pojęcie coraz bardziej zdewaluowane – funkcjonuje tylko jako narzędzie uruchomiania trendów lewicowych i spychania na bok wszystkiego, co się im sprzeciwia. Europa jest widownią takiej dominacji, której kuźnią jest obecnie Unia Europejska.

         Pytanie, czy USA zbaczają na tę samą drogę. Inauguracja rządów Trumpa zapowiadała coś wręcz odwrotnego: powrót do wartości fundamentalnych dla konserwatyzmu, oznaczającego poszanowanie dziedzictwa kulturowego i obyczajowego.

           Tym bardziej jednak zastanawia wypowiedź Johna Henry’ego Westena, działacza pro-life, katolickiego dziennikarza i publicysty, twórcy i redaktora naczelnego portalu LifeSiteNews. Portal ten został w 2021 r. usunięty z YouToube za obronę życia, a przeciwko aborcji.

        Westen pisze:

            to, co się teraz dzieje w administracji Trumpa jest poważnym i alarmującym ostrzeżeniem. Ted Cruz polityk, członek Partii Republikańskiej, prawnik i senator z Texasu, osobistość wpływowa w partii republikańskiej, uderzył mocno w katolików i to nie dlatego, że sam jest baptystą, ale z racji zgoła innych. Life-Site-News przedstawia to w sposób następujący: „To co dzieje się obecnie w łonie partii republikańskiej skłania do zastanowienia. Ted Cruz napiętnował katolickie zawołanie „Chrystus Królem” jako motyw antysemicki, sekretarz Obrony, Pete Hegseth. zaprasza swego pastora do przemawiania w Pentagonie, mimo, że pastor ten otwarcie nawołuje do zabronienia katolikom publicznego urządzania procesji maryjnych i eucharystycznych, a Trump także usunął Carrie Prejean Boller z Komisji Wolności Religijnej za manifestowanie swych katolickich przekonań przeciwnych Syjonizmowi – temu samemu Syjonizmowi, który wmanewrował nas w wojnę irańską grożącą wybuchem III wojny światowej”.

          Jako współzałożyciel Life-Site-News – zaznacza Westen – dekady spędziłem, broniąc odwiecznego nauczania Kościoła katolickiego w przestrzeni publicznej. To, co dzieje się dziś w administracji Trumpa jest poważnym zjawiskiem, które powinno zaalarmować wierzących katolików. Syjonizm stał się nowym papierkiem lakmusowym władzy w kołach republikańskich – a głosy protestanckie coraz mocniej zwracają się przeciw katolikom, którzy nie chcą się przed nimi ugiąć”

          A oto, co Carrie Prejean Boller powiedziała w zawiązku z jej zwolnieniem:Nie zmieniłam się ani trochę od dnia, w którym stanąłeś obok mnie w 2009 roku. Dlatego tak szokujące jest dla mnie to, że teraz zostałam usunięta z Komisji ds. Wolności Religijnej za zrobienie dokładnie tego samego, czego kiedyś broniłeś ("Daily Mail").

        Jasne jest, że wszystko to dzieje się pod hasłem obrony syjonizmu. Pytanie: przed czym, odsłania spore komplikacje z odpowiedzią. Najprościej byłoby powiedzieć, że chodzi o nietykalność Żydów. Problem w tym, że z podobnej nietykalności nie korzystają katolicy. A niekiedy sami z niej rezygnują, posługując się pojęciem antysemityzmu, za który kajają się, nie zadając sobie trudu, by to pojęcie do końca zrozumieć. Nie trzeba tłumaczyć, że jest to pojęcie wieloznaczne i zawłaszczone przez niektóre koła żydowskie jako narzędzie walki. A przecież odnosi się do wszystkich ludów semickich, w znacznej liczbie w stosunku do Żydów wrogich. Tym pojęciem zaskoczyli biskupi polscy, publikując List Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. List spotkał się z emocjonalną krytyką, w wielu przypadkach uzasadnioną. Pomijając fundamentalną kwestię, jakich Żydów mieli biskupi na myśli, użyto pojęcia antysemityzm: Jednym z takich śmiertelnych deficytów miłości, był (i niestety ciągle jeszcze pozostaje) ANTYSEMITYZM, czytamy w Liście. Powinno się również dodać, że antysemityzm jest bronią w rękach niektórych Żydów, bez której byliby oni bezsilni wobec rzeczywistych swych wrogów. Nadto pozostaje pytanie jakich Żydów miano w Liście na myśli?

Ultrakonserwatywni stanowią kilkanaście procent, ale ci zdecydowanie wrodzy są chrześcijaństwu. Ogromna większość Żydów, nawet jeśli pielęgnuje wartości narodowe, jest religijnie neutralna, dlatego awanse czynione Żydom w Liście są bezprzedmiotowe.

            Zatem trudno zrozumieć istotny zamysł Listu, gdyż jeśli jest nim postulat traktowania Żydów jako bliźnich, to wynika on z zasad wiary ewangelicznej i najczęściej nie jest odwzajemniony.

          Zupełnie inaczej należy rozumieć syjonizm, jakiego bronią niektórzy politycy amerykańscy. Po prostu jest to element wspierania Izraela w każdej jego potrzebie. Czy w ataku na Iran było to posunięcie także w interesie USA? Można w to poważnie wątpić.


https://niepoprawni.pl/blog/zygmunt-zielinski/co-o-tym-sadzic

Autor

image


Ks. Zygmunt Zieliński (ur.1931) profesor zwyczajny, dr hab. emeryt, były kierownik Katedry Historii Kościoła w XIX i XX wieku w Instytucie Historii na Wydziale Teologii KUL, wykładowca Akademii Polonijnej w Częstochowie i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie (germanistyka), w Seton Hall University (USA), autor lub redaktor 48 książek, ogólnie ok. 760 publikacji, promotor 45 doktoratów. Obszar zainteresowań: historia Kościoła powszechnego i w Polsce w XIX i XX wieku, dzieje papiestwa (4 wydania: Papieże i papiestwo dwóch ostatnich wieków), dzieje Niemiec i stosunki polsko-niemieckie, czasopiśmiennictwo, filologia niemiecka.

Prawa strona netu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka