Józef z Londynu Józef z Londynu
262
BLOG

Donald Tusk w pułapce swoich prowokacji

Józef z Londynu Józef z Londynu Polityka Obserwuj notkę 0
Gdybanie to niezbyt rozsądna metoda analizy politycznej, ale istnieje takie gdybanie, które w rzeczywistości jest więcej niż pewną prognozą przyszłych wydarzeń. Gdyby teraz rządziła Zjednoczona Prawica, a przed objęciem rządów Jarosław Kaczyński albo Mateusz Morawiecki obiecałby paliwo po 5,19 zł, to tym tematem żyłyby wszystkie media.

. Wystarczy sięgnąć do najnowszej historii i sprawdzić, co się działo w szeregach ówczesnej opozycji i sprzyjających jej mediach, gdy po wybuchu konfliktu zbrojnego na Ukrainie paliwo siłą rzeczy nie mogło potanieć.


image


Nie można powiedzieć, że dziś, gdy ceny paliw biją horrendalne rekordy, temat w ogóle nie istnieje, ale z pewnością nie jest tematem topowym. Dzieje się tak z wielu powodów i jednym z ważniejszych jest osłona medialna nałożona na Donalda Tuska i cały rząd. Drugi istotny mechanizm odwracający uwagę Polaków od rzeczywistych problemów, to nieustanne prowokacje i deklaracje Tuska, które przykrywają niewygodne dla koalicji rządzącej fakty. Po rozdętej, ale już dogasającej aferze Zondacrypto, Donald Tusk postanowił uruchomić lub raczej wznowić front propagandowej walki i tak narodził się „szeryf” Maciej Berek. Lider Koalicji Obywatelskiej funkcjonuje w polskiej Polityce od blisko czterdziestu lat i przy wszystkich niedoborach, jakie wielokrotnie ujawniał, na pewno nie jest politykiem naiwnym, wręcz przeciwnie, to polityk cyniczny.


Dlatego też Donald Tusk musiał wiedzieć, że kandydatura Macieja Berka wywoła szeroki sprzeciw, również wśród elektoratu koalicji 13 grudnia. Tak też się stało i szczególnie bolesne ciosy zadały najbardziej znamienite autorytety od obrony konstytucji i praworządności, z byłymi prezesami TK na czele: Andrzejem Zollem, Markiem Safjanem i Jerzym Stępniem. Jednak to wszystko Tusk miał wkalkulowane, może nie do końca przewidział skalę protestów, ale samych protestów z pewnością się spodziewał i był gotów zapłacić tę cenę, bo podjął grę o wyższą stawkę. Do końca kadencji pozostał rok, z obietnic Donalda Tuska nie zostało prawie nic zrealizowane, a twardy elektorat spod szyldu „Silni Razem” to prawie jedyny kapitał polityczny, jaki przy KO pozostał. Żądni zemsty i sprawczości „Silni Razem” oczekują dokładnie takich szeryfów i akcji podobnych do siłowego przejęcie TVP, czy stanowiska Prokuratora Krajowego.


Donald Tusk po to namaścił Macieja Berka, żeby ten zrobił dokładnie to samo, co zrobił Bartłomiej Sienkiewicz z mediami publicznymi i Adam Bodnar z Prokuraturą Krajową, ale już wiadomo, że tak samo nie będzie. Sygnały płynące z Pałacu Prezydenckiego są jednoznaczne, prezydent Karol Nawrocki od Macieja Berka ślubowania nie odbierze i tym samym Berek skończy, jak czwórka innych sędziów, która teraz koczuje w poczekalni albo bibliotece Trybunału Konstytucyjnego. Z takim obrazkiem oczywiście Tusk nie może zostawić swoich najwierniejszych owieczek i stąd nowy desperacki pomysł, żeby przejąć Trybunał Konstytucyjny przy pomocy Policji. Taki szczur został wypuszczony do mediów z obozu władzy, ale reakcja była jaszcze bardziej gwałtowna niż w przypadku samej nominacji Macieja Berka.


Interwencja Policji miała nastąpić w piątek, gdy w Trybunale Konstytucyjnym odbywały się oficjalne obchody 40-lecia działalności orzeczniczej, jednak nic takiego nie nastąpiło i prawdopodobnie nie nastąpi. Donald Tusk po raz kolejny wpadł we własną pułapkę, zamiast szeryfa będzie piąty sędzia w zawieszeniu, a siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, przy takim oporze społecznym i przede wszystkim sprzeciwie autorytetów, byłoby katastrofalne w skutkach i notowaniach Koalicji Obywatelskiej. Donald Tusk takimi i podobnymi działaniami już doprowadził do utraty poparcia na poziomie pozwalającym utrzymać władzę, a ponieważ „Silni Razem” nieustannie oczekują politycznej krwi, to z tych działań Tusk zrezygnować nie może. Wyjścia z matni nie ma i to oznacza, że będziemy świadkami codziennej szamotaniny przeplatanej groźnymi minami i kolejnymi obietnicami „bezwzględnego rozliczenia złodziei z PiS”.


https://www.patrzymy.pl/donald-tusk-w-pulapce-swoich-prowokacji/



Prawa strona netu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka