W KPO 2.0, (zwanego programem SAFE dla niepoznaki) nie chodzi o zbrojenia a o wsparcie niemieckiego przemysłu kasiorką od untermenszy.
Fakt, że w ogóle o tym rozmawiamy dowodzi, że to określenie jest w 200 procentach na miejscu. Bo można raz być oszwabionym, ale dwa razy pod rząd - to trzeba być niespełna rozumu - takim untermenszem właśnie.
Morawiecki, w ramach KPO 1.0 , otrzymał POklep PO pleckach.
Co dostanie pan Prezydent za KPO 2.0, jeśli nie zawetuje?
Czy zasłuży chociaż na POklep?
Może jednak nie, bo to jego obowiązek a to, że w ogóle śmie POwątpiewać w słuszność ustaw nakazanych przez Berlin będzie przyczynkiem do ukarania a nie nagrody.
Te czołgi zobaczymy jak świnia niebo, albo karp wigilię.
Czy wiecie państwo dlaczego armia USA jest najsilniejsza? Między innymi z powodu perfekcyjnej logistyki wynikającej z kompatybilności sprzętu i uniwersalności części zamiennych.
Armia USA podczas ostatniej wojny światowej miała kilka typów czołgów i samochodów. Niemcy - kilkadziesiąt.
O tym, co miałoby być "kupowane" dowiemy się, w swoim czasie, z skrzynki esemesowej szefowej eurokouchozu - Won der Frajer - czy jakoś POdobnie.
Przypomnijmy sobie pierwszy ruch Niemców w chwili najazdu kacpii na ojczyznę Bandery. Chcieli zamknąć granicę dla pomocy wojskowej. Zaproponowali 5000 starych hełmów a Anglicy z pomocą wojskową musieli lecieć dłuższą drogą nad Danią.
Czy te wirtualne czołgi, dojadą nad Bug w razie POtrzeby? Może jednak przykleją się do asfaltu jacyś "ekolodzy" i POmoc, z POwodów "obiektywnych", jednak nie nadejdzie?
Boczyliśmy się na tuskoidów, gdy przestawili czołgi znad Bugu za Wisłę.
Teraz postawią za Odrą a gawiedź dyskutuje i cmoka, i cmoka - co by tu w ustawie umieścić.
Karpie domagają się wigilii.


Komentarze
Pokaż komentarze