"Groźba czy pospolite draństwo?"
O J.Kaczyńskim: "ale by była jazda gdyby poszedł w ślady brata" !!!!
RZECZPOSPOLITA: "Na Facebooku znalazł się bulwersujący wpis posła Armanda Ryfińskiego (Ruch Palikota). Poseł sugeruje w nim, że jeśli Jarosław Kaczyński zostanie prezydentem, to tragiczna katastrofa lotnicza może zdarzyć się ponownie.(..)http://www.rp.pl/artykul/10,856647-Posel-od-Palikota-o-Kaczynskim-i-Smolensku--Historia-lubi-sie-powtarzac.html "...ale by była jazda gdyby poszedł w ślady brata i znowu leciał na obchody do Smoleńska... (podobno historia lubi się powtarzać)"
A On powstanie z kolan - 10.04.2011
Nim "Bóg się narodzi tej nocy",
wyzwoli się Naród, od "zdrajców Jego".
Niewidzialne jarzmo przemocy,
rozpłynie się z woli ludu naszego.
Twarz uśmiechniętą i zatrute jadło,
podsuwać będą fałszywi prorocy.
Rozbiło się krzywe zwierciadło.
Naród, na odgłos ten, otworzył oczy.
Na "syna Marii" zranionego bólem,
rzucać będą fałszywe świadectwo.
Nie ugnie się Naród, i tłumem,
odrzuci królestw pokusy krętactwo.
A On powstanie z kolan,
a pamięć i "duch Jego"- zostanie, nie zginie.
Strzeż się jednak. Nim to się stanie,
" Kaina i Judaszy wystrzegaj się Panie”
Zaiste powiadam Wam.
Nie nam - nie w naszej mocy,
przebaczać w imieniu tych,
których zdradzono o świcie.
<>
Zmartwychwstanie wartości: Marta Kaczyńska
http://niezalezna.pl/26455-zmartwychwstanie-wartosci
W czasie wysłuchania publicznego w Brukseli pojawiły się mocne, konkretne wnioski z badań naukowców, które natychmiast zagłuszono...
Zaobserwowałam natychmiastową reakcję. Radosław Sikorski opublikował taśmy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To oczywiście przekierowało uwagę opinii publicznej z informacji o dwóch wybuchach na Sikorskiego, ale z drugiej strony pokazało, że władza i bliskie jej media nie są w stanie przykryć prawdy zupełnie innymi informacjami, niezwiązanymi z katastrofą. Serial o rodzicach Magdy z Sosnowca już powoli przestaje działać.
<>
Pani Marta Kaczyńska, w swojej opinii, bardzo się myli. To nie było "przekierowanie uwagi opinii publicznej". Jarosław Kaczyński pytając "o godzinę", dokonał silnego "ucisku na piętę" - tak silnego, że aż zabolało.
<>
Ambasador Jerzy Bahr relacjonuje Sikorskiemu przebieg zdarzeń z lotniska w Smoleńskuo godz. 09:07, a przed godz. 09:40stał obok ministra Sasina w Katyniu. Gdzie był ambasador Jerzy Bahr o godzinie09:07?
SPRAWDŹMY:
Ranek,10 kwietnia 2010r., godz. 09:07- Rozmowa Centrum Operacyjnego MSZ z ambasadorem Bahrem - “stenogram Sikorskiego”.
Stoimy 150 m (nie mówi od czego), nie ma żadnego śladu życia.Ugasili pożar, który był w przedniej części "Samolot jest całkowicie rozbity. Stoimy w odlegścizęści i to jest wszystko. (..)Otoczone to jest już przezstraż pożarną.
<>
Dziwne sformułowanie -“otoczone przez straż pożarną” - jakby przez służby? Po tych słowach ktoś gwiżdże - zaczyna mówić “dyżurny” Centrum Operacyjnego. Co się dzieje z nagraniem od tego momentu?
<>
Z Jackiem Sasinem, wiceszefem Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, rozmawia Anna Ambroziak
http://smolensk-2010.pl/2010-10-11-widzialem-ludzi-we-wraku-ktorych-nikt-nie-wydobywal.html
W jakich okolicznościach dowiedział się Pan o katastrofie?
- Byłem na cmentarzu w Katyniu. Poinformował mnie o tym jeden z pracowników polskiego protokołu dyplomatycznego. Wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy z powagi tego wypadku.
Która była wtedy godzina?
- Było to zaledwie kilka minut po wypadku. Około godziny 9.40 czasu polskiego byłem już na miejscu katastrofy
<>
Ranek,10 kwietnia 2010r., przed godziną 09:40
Relacja telewizyjna z Lasu Katyńskiego - minister Jacek Sasin informuje zebranych o zaistnieniu katastrofy i trwaniu akcji ratunkowej.
Obok ministra stoi ambasador Jerzy Bahr.
W rozmowie z Anną Ambrozik, Sasin relacjonuje o dotarciu do Smoleńska. Zgodnie z relacją, akcja ratunkowa była już wtedy zakończona. Minister J.Sasindotarł do Smoleńska około 09:40W relacji z Katynia mówił o trwającej akcji ratunkowej. Czyli, do Smoleńska dotarł po relacji z Katynia.
Wygląda, że film na "Youtube" - 04 min 50 sek - pokazuje ministra Jacka Sasina i ambasadora Jerzego Bahra, przed dotarciem do Smoleńska - przed godz. 09:40. (od tej godziny, czyli od 09:40, należałoby odjąć czas dojazdu do Smoleńska) Jak więc jest to możliwe, że amb. Jeży Bahr o godzinie 09:07, relacjonował Sikorskiemu sytuację z lotniska w Smoleńsku, z godz. 09:07?
"Stenogram Sikorskiego" godz. 09:07 - Bahr:"Samolot jest całkowicie rozbity. Stoimy w odlegści 150 m, nie ma żadnego śladu życia."
<>
POWYŻSZE OZNACZA, ŻE AMBASADOR BAHR BYŁ W DWUCH MIEJSCACH JEDNOCZEŚNIE
<>
Niżej "Yotube" z Katynia - Sasin, obok niego Bahr - 04 min. 50 sek. nagrania.
http://www.youtube.com/watch?v=oysoF_706b4&feature=player_embedded
.
<>
14.04.2010 15:49 Gazeta.pl Wiadomości - Relacja ambasadora Jerzego Bahra:-
- “Chcieliśmy wyciągać ofiary (to znaczy, wyciągać z czegoś - czy z samolotu - bo później samolot był “w proszku”) , jednak nikogo nie mogliśmy znaleźć.” (Czy to mógł być pusty samolot tylko z załogą - ? - strzały z filmu mogłyby wtedy być “orginalne” - tylko że , “wykańczałyby” pilotów pustego samolotu)
- Bahr:"Zobaczyłem krajobraz jak po trzęsieniu ziemi. Chcieliśmy wyciągać ofiary, jednak nikogo nie mogliśmy znaleźć. Skontaktowałem się z ministrem Sikorskim - opowiada o pierwszych chwilach tuż po katastrofie Jerzy Bahr. Ambasador RP w Rosji pierwszy przekazał informację o tragedii do polskiego MSZ. - Telefon do MSZ - Jerzy Bahr opowiada, że przez kilka chwil stał w miejscu dosłownie jak wryty, w wielki szoku. - Natychmiast, dosłownie kilka minut potem, (...), to był kontakt z Centrum Operacyjnym Rządu i natychmiast mnie połączono z panem ministrem Sikorskim, który zapewne też był - trudno mi jest powiedzieć - pierwszą czy też jedną z pierwszych osób w Polsce, które się o tym dowiedziały.
<>
Smoleńsk, ranek 10 kwietnia 2010 r. - rzecznik MSZ-tu o godz. 09:34
Tak, że spadł , zapalił się.Akcja gaszenia samolotu została zakończona, natomiast w tej chwili ekipy przystąpiły, no, do próby wydobycia pasażerów z pokładu
1 min 15 sek nagrania - link lub Youtube
http://www.dailymotion.com/video/xehw2w_pyy-na-wietrze-relacja-ze-smoleyska_news#
.
Czyli o 09:34 samolot był jeszcze “cały”, czy tak, jak do czwartej sekundy tego filmu z Bild.de? (poniżej)
.
Chcą billingi wszystkich, Tuska i Prezydenta i innych ...?
http://lubczasopismo.salon24.pl/Smolensk.10.04.2010/post/405327,katastrofa-smolenska-zabezpieczenie-bilingow
Wysłane także faksem: 004822/3189801
Prokurator Generalny
Andrzej Seremet
Prokuratura Generalna
ul. Barska 28/30
02-315 Warszawa
Pilne! Proszę o natychmiastowe przedłożenie!
Polen 2924 /10 Berlin, 3.04.2012 r.
Katastrofa w ruchu powietrznym w dniu 10.04.2010
Szanowny Panie Prokuratorze Generalny,
niniejszym wnoszę o zabezpieczeniesłużbowych i prywatnych bilingów operatorów telefonii komórkowej i stacjonarnej w Polsce jak i treści esemesów wszystkich osób, które brały udział w przygotowaniu lotu Tu 154M w dniu 10.04.2010 r. oraz badaniu katastrofy do chwili obecnej.
Dotyczy to także osób, które w jakiejkolwiek funkcji porozumiewały się w sprawie katastrofy w ruchu powietrznym, która miała miejsce w dniu 10.04.2010 r.
Osobami takimi są przykładowo: ówczesny Marszałek Sejmu, a obecny Prezydent RP Bronisław Komorowski, Premier RP Donald Tusk, ówczesna Minister Zdrowia, a obecna Pani Marszałek Sejmu Ewa Kopacz, Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski, ówczesny Minister Obrony Narodowej, a obecny Senator Bogdan Klich, ówczesny Minister SWiA Jerzy Miller jak i wszyscy członkowie jego Komisji badającej przyczyny katastrofy, polski akredytowany Edmund Klich, obecny Minister Spraw Wewnętrznych Jacek Cichocki, obecny Minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni jak i wszyscy Ministrowie, urzędnicy administracji publicznej, żołnierze, funkcjonariusze i pracownicy cywilni służb specjalnych.
Wychodzę także z założenia, że wszystkie bilingi Ofiar Katastrofy Smoleńskiej zostały przez Prokuraturę zabezpieczone.
Zgodnie z odpowiednimi przepisami (Art. 180a, 180c USTAWY z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne) dane te są zabezpieczane przez okres 24 miesięcy, licząc od dnia połączenia lub nieudanej próby połączenia, a z dniem upływu tego okresu dane te ulegają zniszczeniu. Za kilka dni upływa okres 24 miesięcy. Wnioskuję i liczę więc na to, że wskazana przeze mnie czynność zostanie dokonana przed upływem tego terminu.
Europejska Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności gwarantuje prawo
do rzetelnego procesu. A z jej artykułu 2 zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wynika proceduralne prawo do efektywnego i skutecznego śledztwa. Efektywne śledztwo jest śledztwem, w którym są uwzględniane wszystkie dostępne dowody.
Z wyrazami szacunku
Stefan Hambura
Rechtsanwalt
FILM ANITY GARGAS 10.04.10
MSZ nie tylko "wiedziało, nie wiadomo skąd" - mówiło co innego ,
o tym samym zdarzeniu!!
.
Jeśli o 09:34 prawdę mówił rzecznik MSZ - tu , to w Smoleńsku doszło do zamachu i wysadzenia samolotu “w powietrze”.
<>
TYLKO NIE WIEMY , CZY TO BYŁ SAMOLOT Z PREZYDENTEM?
<>
Nigdzie, w wypowiedziach MSZ-tu, z ranka 10.04.10, nie pada nazwa samolotu!!
Na filmie Anity Gargas widać jak Rosjanie “niszczą dowody” - może oni ich nie niszczą, może oni je tworzą. Nikt normalny nie niszczy czegoś , co jest już zniszczone.
Co robił rzecznik MSZ-tu w Smoleńsku - “ustawiał serwis” - informacyjny?
ODSŁUCHAJMY AMBASADORA BAHRA Z GODZINY 09:07
Mówi: “Samolot jest całkowicie zniszczony”- Po słowach“otoczone to jest przez straż pożarną” ktoś gwizdał- dawał ambasadorowi sygnały co ma mówić - lub nie mówić ?
LUB DYŻURNEMU, CO “PUSZCZAĆ” LUB “NIE PUSZCZAĆ / NAGRYWAĆ”?.
Nagranie z Bahrem z godz. 09:07 końcówka rozmowy
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/12,114927,11455186,Rozmowa_Radoslawa_Sikorskiego_z_Centrum_operacyjnym.html
Znowu uniknięto nazwania samolotu, samolotem TU-154M - czy to był inny samolot?A raczej - czy samolot, którym podróżował Prezydent - to inny samolot, nie TU-154M?Brak jest jakichkolwiek nagrań wyjazdu delegacji z Okęcia. Reporterzy wyjechali o godz. piątej rano - przesiadali się z jednego Jaka do innego - bo z pierwszym “było coś nie tak”.
ODSŁUCHAJMY RZECZNIKA MSZ - tu Z GODZINY 09:34
1 min 15 sek nagrania
http://www.dailymotion.com/video/xehw2w_pyy-na-wietrze-relacja-ze-smoleyska_news#
Rzecznuk MSZ-tuPiotr Paszkowski o 09:34
(godzinę relacji widać na pasku w relacji)
- "Tak, że spadł , zapalił się. Akcja gaszenia samolotu została zakończona, natomiast w tej chwili ekipy przystąpiły, no, do próby wydobycia pasażerów z pokładu"
Czyli o 09:34 samolot był jeszcze “cały”?Czy wyglądał tak jak “do czwartej sekundy tego filmu” z Bild.de
http://www.youtube.com/watch?v=Z3ZoiUI8Q64&feature=player_embedded
Stenogramy rozmów z 10 kwietnia 2010 - “Niezależna”
http://niezalezna.pl/26097-stenogramy-rozmow-z-10-kwietnia-2010#comment-703885
08:52:53 – 08:53:18 >>> Sikorski wiedział wcześniej o wypadku niż Centrum Operacyjne? Tak to wygląda.
Połączenie odebrane przez Centrum Operacyjnym MSZ-tu.Pierwsza rozmowa ministra Sikorskiego z Centrum Operacyjnympo katastrofie.
>>> ODSŁUCHAJ - KLIKNIJ NA - AUDIO-LINK <<<
Pracownik CO: Centrum Operacyjne MSZ słucham
Minister Radosław Sikorski : Czołem Sikorski
P.CO: Dzień dobry Panie Ministrze
M.RS: Co wiemy o tym wypadku w Smoleńsku?
>>>> Skąd wiedział o wypadku “w 5 minut po” - ze Smoleńska - od kogo?
>>>> Długa cisza “drugiego dyżurnego” Centrum Obsługi MSZ-tu”
P.CO: Jeszcze nic nie wiemy Panie Ministrze....
Sikorski wiedział o katastrofie około 5 minut po wydarzeniu? - zobacz czas 1-wszej i 2-giej rozmowy.
O godzinie 09:02 “dyżurny mówi “wypadek miał miejsce 15 minut temu”.Sikorski pytał o wypadek o 08:52. Zwróćcie uwagęw rozmowie - z Bahrem, ktoś zagwizdał - dawał sygnały?
UWAGA - Ważne!! 09:33:22 – 09:34:08
”W co grało” Centrum Operacyjne MSZ-tu?
Centrum operacyjne dzwoni do Kaczyńskiego i mówi, że "minister Sikorski chciałby z Panem rozmawiać" - łączy Kaczyńskiego z Sikorskim, a Sikorski zaskoczony?
"MRS: Ale ja już rozmawiałem. - Okʼay. Proszę łączyć”.
Wygląda, jakby “drugi dyżurny Centrum Operacyjnego”, łączył Sikorskiego z Kaczyńskim -w imieniu Sikorskiego - bez wiedzy Sikorskiego, lub “ponad planowo” zadzwonił Sikorski. SIKORSKI SIĘ POGUBIŁ?Kim jest “drugi dyżurny” Centrum Operacyjnego MSZ-tu? Stenogramy MSZ-tu nie podają nazwisk pracowników obsługujących centralę telefoniczną!
Dlaczego to zrobił - czy “dyżurny” Centrum Operacyjnego sprawdzał, czy Kaczyński żyje?




Komentarze
Pokaż komentarze (2)