(foto. Israel Defense Forces from Israel/CC BY 2.0)
http://niezalezna.pl/30289-bszef-mossadu-honorowym-obywatelem-polski#comment-892470
Były szef izraelskiej agencji wywiadowczej - Mossadu, Mei Dagan w tajemnicy otrzymał honorowe obywatelstwo Polski. Nie wiadomo, za jakie zasługi otrzymał to wyróżnienie - podaje portal polskieradio.pl
Informacja o tym pojawiła się w izraelskiej prasie, która komentowała wizytę szefa MON Tomasza Siemoniaka w Izraelu.
Dagan w latach 1963-1996 służył w szeregach Sił Obronnych Izraela. W latach 70. dowodził oddziałem Sayeret Rimon operującym na terytorium Palestyny. Od sierpnia 2002 do 2010 był szefem Mossadu. Zajmował się działaniami mającymi na celu opóźnienie realizacji programou atomowego w Iranie. Był zwolennikiem tajnych operacji i tzw.wojny cybernetycznej. Pod jego kierownictwem Mossad angażował się w szereg operacji mających na celu m.in. likwidację syryjskiego programu nuklearnego.
Żydowska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza "Poalej Syjon"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Poalej_Syjon
WIKIPEDIA
Żydowska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza "Poalej Syjon" (z hebr. פועלי ציון Robotnicy Syjonu; jid. Jidisze Socjalistisz-Demokratisze Arbeter Partaj "Poalej Cion") – żydowska partia socjalistyczno-syjonistyczna działająca w Polsce w latach 1906-1950.
Program
Poalej Syjon reprezentowała idee syjonistyczne i socjalistyczne. Głównym celem była budowa socjalistycznego i bezklasowego państwa żydowskiego w Palestynie oraz wprowadzenie autonomii kulturalnej i narodowej w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie zamieszkiwała największa diaspora żydowska.
W Polsce Poalej Syjon walczył z dyskryminacją Żydów, o poprawę ich sytuacji materialnej i prawa pracownicze. Prowadzono liczne szkolenia dla przyszłych osadników w Palestynie, a także wspierano świecką kulturę tworzoną w języku jidysz. Żądania autonomii nie zostały nigdy spełnione. http://mementomori.salon24.pl/13205,zydowska-autonomia-w-dawnej-polsce
"Jak Polacy tworzyli Izrael"
Mało kto wie, że do powstania państwa żydowskiego przyczyniła się także Polska, a w zasadzie rząd RP i to kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej. http://izrael.izraelczyk.pl/?p=119
Lipiec roku 1954 był wyjątkowo gorący w Governador Valadares. Doktor Apoloniusz Zarychta, właściciel nieźle prosperującej firmy handlującej w Belo Horizonte kamieniami szlachetnymi, od kilku tygodni pocił się w brazylijskim mieście, próbując zorganizować wydobycie cennych kruszców.
19 lipca dotarł do niego list, przesłany przez centralę firmy z Belo. Ze stempla i znaczków wynikało, że przesyłkę nadano w Tel Awiwie w Izraelu.
—„My, Żydzi Polscy w Izraelu, czujemy, że pomoc przez Rząd Polski udzielona naszej sprawie wolnościowej jest perłą w koronie Polski, dowodem, że to, czegośmy się w ławkach szkolnych uczyli o Kościuszce i Mickiewiczu, nie jest frazesem, tylko tradycją” — pisał autor listu Benjamin Gepner, którego trudno posądzać o tani sentymentalizm.





Komentarze
Pokaż komentarze (2)