Niezalezna.pl: “W rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską przyznaje, że decyzja sądu o wznowieniu umorzonego przez prokuraturę postępowania ws. lotów do Smoleńska ma „przełomowe znaczenie” dla całego śledztwa, a przede wszystkim przywraca możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiadających za organizację lotu z 10 kwietnia 2010 r.”
<>
Marzenia w sieci" (:
“ Rząd musi być jak skała, jak trwały fundament, w sytuacji, w której emocje targać będą politykami, kandydatami, partiami politycznymi
- słowa te padają 28.01.2010 r. Premier Donald Tusk zrezygnował ze staru w wyborach prezydenta / 10.04.10 miały miejsce tragiczne wydarzenia targające uczuciami polityków, kandydatami i partiami politycznymi.
<>
NE: Aresztowanie Donalda T. by Kindow
"Lubię jak coś powstaje z niczego. Nie było a już jest"
PS: I monitorowane cele nie pomogą ( zwłaszcza tam )..."
Macierewicz: To przełom w śledztwie smoleńskim
W rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską przyznaje, że decyzja sądu o wznowieniu umorzonego przez prokuraturę postępowania ws. lotów do Smoleńska ma „przełomowe znaczenie” dla całego śledztwa, a przede wszystkim przywraca możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiadających za organizację lotu z 10 kwietnia 2010 r.
- Ta decyzja ma przełomowe znaczenie, której końcem będzie pociągnięcie do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za organizacje lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Decyzja sądu oznacza, że Jarosław Kaczyński oraz Marta Kaczyńska otrzymali status osób poszkodowanych co sprawia, że mogą brać aktywny udział w postępowaniu procesowym. Druga część decyzji dotyczy merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie osób odpowiedzialnych za organizacje lotu: Tomasza Arabskiego, Radosława Sikorskiego czy wreszcie Donalda Tuska. W śledztwie prokuratura ustaliła fakty, ale zakwalifikowała je jako uchybienie a nie przestępstwo, czyli prawidłowo ustalone fakty zostały nieprawidłowo zakwalifikowane. Teraz z takim przesłaniem śledztwo wraca do prokuratury – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz.
Szef zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską zwraca uwagę na przełomowy charakter podjętej przez stołeczny sąd rejonowy decyzji o konieczności wznowienia umorzonego przez prokuraturę postępowania.
- Jest to decyzja przełomowa, ponieważ stwarza olbrzymią szanse na to że sprawa trafi do sądu, wbrew politycznemu planowi Platformy Obywatelskiej – mówi Antoni Macierewicz.
Śledztwo w cywilnym wątku katastrofy smoleńskiej praska prokuratura umorzyła odwołując się do „braku cech przestępstwa”. Śledczy twierdzili, że „zabrakło wszystkich elementów, które muszą być”, aby stwierdzono popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków; w tym przypadku - godzenia w dobro powszechne, dobro instytucji państwowych. Sąd Rejonowy w Warszawie był innego zdania i zdecydował, że umorzone przez prokuraturę śledztwo ma zostać wznowione.
<>
Gdzie Tusk będzie 10 kwietnia?
Według Grasia ani w Katyniu, ani w Smoleńsku
Premier Donald Tusk najwyraźniej nie ma ochoty uczestniczyć w ważnych dla Polaków uroczystościach. Nie wziął udziału w obchodach Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Teraz okazuje się, że w związku z trzecią rocznicą katastrofy smoleńskiej nie wybiera się do Smoleńska, czy Katynia.
Informację o takiej decyzji premiera potwierdził portalowi niezalezna.pl jego rzecznik Paweł Graś.
- Pan premier nie wybiera się 10 kwietnia ani do Katynia, ani do Smoleńska. Za organizację obchodów odpowiedzialny jest minister Zdrojewski – powiedział naszemu reporterowi minister Graś.
Przypomnijmy, że 1 marca, obchodzonego jako Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, premier również był zbyt zajęty, aby oddać hołd polskim bohaterom. Jak wówczas tłumaczyli go podlegli urzędnicy?
„Ze względu na obowiązki służbowe Pan Premier Donald Tusk nie będzie brał udziału w obchodach Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. 1 marca, w imieniu Rządu, Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak złoży kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza” – napisało Centrum Informacyjne Rządu.
Jak widać Donald Tusk lubi wysługiwać się ministrami. Jak nie Siemoniakiem, to Zdrojewskim.
Za każdym razem, gdy w Warszawie organizowany jest duży marsz, premier Tusk wyjeżdża z kraju. - Tak pewnie będzie i tym razem.
Właściwszym więc byłoby pytanie:
"Dokąd wybiera się Donald Tusk 10 kwietnia 2010 roku?
Jeżeli w niemeckich gazetach zaczynają sugerować winę Rosjan / Putina (zobacz pierwsze youtube u góry), to prawdopodobnie zbliża się rozwiązanie zagadki Smoleńska.
Tylko, moim zdaniem, prawda może być całkiem inna niż zaczynają "ćwierkać szkopy". Możliwe, że zaczynają "śpiewać", żeby ratować własną skórę, drąc skórę na Putinie. "Smoleńsk" bardziej wygląda mi na prowokację, mającą "udu*ić" wizerunek Rosjan, a konkretnie Putina, przed wyborami prezydenckimi w Rosji, niż na zamach "na zlecenie Putina". Byłoby wariactwem robić coś takiego przed wyborami prezydenta. Potężny zamach w Rosji, pewnie był komuś "na rękę", ale tym "kimś" moim zdaniem nie mógł być Putin. Nikt przy zdrowych zmysłach, nie robiłby zamachu u siebie i to jeszcze przed wyborami prezydenckimi.
<>
Warto przetłumaczyć tą wypowiedź.
W przemówieniu Putina słychać ogromną ulgę ze zwycięstwa "nad obawą". Czego przed wyborami prezydenta w Rosji, mógł obawiać się Putin?
- Odpowiedzią na pytanie, czego obawiał się Putin może może być to, że obawiał się jakichś "sił zewnętrznych".
Merkel w przedbiegach na kandydata, na prezydenta Rosji "obstawiała" Miedwiediewa. Myślę, że gdyby 10.04.10 "Smoleńsk" ogłoszono zamachem, mógłby to Putinowi zaszkodzić lub nawet uniemożliwić jego wybór na nowego prezydenta Rosji.
Innymi słowy, "Smoleńsk" mógł być "jednoczesnym zamachem" na prezydenta Polski (fizycznym) i potencjalną prezydenturę Putina. Niekonwencjonalny "zamach polityczny" na Putina, mógł być polityczną konsekwencją "fizycznej likwidacji" śp. Lecha Kaczyńskiego.
- Takie "dwie pieczenie przy jednym ogniu". Realne? To mógł być powód, który uzasadniałby zamach.
Jeśli tak jest, to teraz w interesie Putina jest "odkrycie prawdy" i rozprawienie się z zamachowcami. - Paradoksalnie, Putin i Jarosław Kaczyński mogą mieć ten sam cel, a to może tłumaczyć wizytę moskiewskiego Patriarchy Cyryla w Polsce. Cyryl mógł przywieźć do Polski "prawdę o Smoleńsku". Jeśli tak, to wkrótce się o niej dowiemy.
- Kwiecień 2013 roku może być w Polsce najciekawszym miesiącem tego roku. Coś się kroi, skoro wszystkie Żydki "zleciały się debatować" do Krakowa, jak "czarownice na Sabat". Oj, oj ...., coś ciekawego się "kroi"?
<>
Zjazd Żydowskiego Euro-Parlamentu w Krakowie
http://kacpro.salon24.pl/494367,zjazd-zydowskiego-euro-parlamentu-w-krakowie
* Oglądanie notek z linków w Salon24.pl jest filtrowane . Jeśli strona otworzy się bez tekstu , jest zablokowana, kliknij na biało-czerwoną ikonę “Salon 24.pl”, w lewym górnym rogu ekranu. Po otwarciu się nowego okna, w prawym górnym rogu wyłącz filtr
<>
A może Sikorski obawia się,
że na wraku tupolewa, znajdą odciski palców ?
http://kacpro.salon24.pl/494889,a-moze-sikorski-obawia-sie-ze-na-wraku-znajda-odciski-palcow
* Oglądanie notek z linków w Salon24.pl jest filtrowane . Jeśli strona otworzy się bez tekstu , jest zablokowana, kliknij na biało-czerwoną ikonę “Salon 24.pl”, w lewym górnym rogu ekranu. Po otwarciu się nowego okna, w prawym górnym rogu wyłącz filtr
<>
Z okazji III-ciej rocznicy Smoleńska powstanie notka pt:
"Jak Adam Bogu, tak Bóg Michnikowi ..."
<>
<>




