Profesor, jak wyznał pisze tekst gazety. Aby się nie męczyć czytaniem, pytania zadaje na forum: Czy istnieją przykłady skutecznej polityki demograficznej na świecie? Czy w Polsce istnieje taka polityka? Na koniec: Co robić? Postanowiłem pomóc – artykuł piszemy wspólnie.
Na wstępie muszę przyznać, że od moich szkolnych czasów zmieniło się wiele, jak widać nie tylko w sposobie pracy uczniów ale i profesorów. Rybiński to młody profesor-polityk-biznesmen, do tego ostatnio bez zatrudnienia, może dlatego tak się dziwnie chwyta! Na pytanie: pomożecie odpowiedź może być jedna: Pomożemy Panie Profesorze Rybiński!
Metoda działa, tak jak Rybiński, nie zaglądałem do podręczników i roczników, ale i bez tego wiemy, że to nuda, a o nowe wnioski w tym lesie informacji trudno. O gałęzie się podrapiesz, a lasu nie zauważysz. Internet to co innego.
Na wstępie mały zgrzyt wynikający z meandrów kariery Profesora (ale tylko krowa nie zmienia…) :GRUBY.JASIU.COM.AU Rybiński , główny naganiacz na OFE ?? On się najbardziej martwi o interesy złodziei z OFE. A demografia to się poprawi sama jak składka OFE urośnie do 50% dochodu.
Później idzie bardziej gładko, dyskusja toczy się o tym, czy dzieci biorą się z większej ilości pieniędzy, czy wprost przeciwnie: PAOLO domaga się zniesienia (lub bankructwa) systemu przymusowych ubezpieczeń społecznych. Jasne jest dlaczego. Jeśli ludzie wiedzą, że na starość dostaną kasę od państwa - to po co im dużo dzieci ?
PRZEBUDZONY potrzebuje wiecej kasy : Mam 30 lat i dobrą pracę, żona też. Mimo to nie czujemy się bezpiecznie jeśli chodzi o przyszłość naszą i potencjalnych dzieci. W ten weekend żegnamy czworo naszych znajomych, po studiach, którzy wyjeżdżają na Wyspy. Z mojego podwórka, z kolegów z podstawówki zostało nas tylko dwóch w Polsce. I tyle w temacie :(
SELENA oczekuje szacunku do starszych (u nas PO uczy : zabierz babci dowód) oraz pomocy państwa tak jak jest w Wlk.Brytanii: „Wielowymiarowe wsparcie dla osob z dziecmi, doplaty do przedszkola, bezpłatne leki do lat 16-tu, doplaty do mieszkan, wyrownanie do minimum socjalnego. Tam chyba nikt nie musi sie obawiać, ze będzie zostawiony sam sobie, że zostanie bez środkow do życia i bez dachu nad głową. Zdecydowanie dalej idzie BRACIAMOKWE proponując proste, ale chyba nie na czasy kryzysu rozwiązanie: Ponieważ to Matka Natura dba o to, że ludzie CHCĄ mieć dzieci, nie trzeba ich wcale specjalnie zachęcać, wystarczy NIE PRZESZKADZAĆ. Znieść VAT na wszystkie produkty dla dzieci. SCHUMI idzie dalej pomoże: pomoc w zakresie pozyskania mieszkania, budownictwo socjalne - powrót do budowy mieszkań przez państwo,- podręczniki szkolne powinny być darmowe, to zbyt duży koszt , tak samo programy , np. CS6 photoshop - wersja komercyjna kosztuje 10 tysięcy złotych, nie premiować dzieci w szkołach na koniec roku za dobre wyniki w nauce głupimi czerwonymi paskami ale stypendiami od pierwszej klasy, bodziec materialny szybciej je skłoni do nauki niż zwyczajny podział na lepszych i gorszych,
Inne rozwiązania pomocowe: - wychowanie seksualne w szkołach na wysokim poziomie (chyba niskim albo wcale – dopisek mój), - uczenie na lekcjach nie tylko tego co jest kanonem nauki, ale umiejętności praktycznych - gotowanie, majsterkowanie itd. Panaceum na wszystkie bolączki: dążyć do zmniejszenia cen artykułów żywnościowych.
KANAP identyfikuje pierwsze świadome działanie rządu zakończone sukcesem: w Polsce mamy celowe działania prowadzące do wyludnienia kraju: - śmieciowe umowy i płaca minimalna na poziomie nie gwarantującym przetrwania, co owocuje tym iż ludzi najzwyczajniej nie stać na posiadanie dzieci.
Nie wszyscy chcą więcej kasy , RAJDER135 uważa, że z rozbudowanej opieki właśnie są gigantyczne długi ; ciekawe czy jeszcze długo potrwa ; sytuacja gdzie całe nacje zrobiły sobie ze świadczen socjalnych stałe dochody i w d...mają robotę . Jeżeli dzieci mają się rodzić dlatego , że rodzice dostaną jakieś granty to ja jestem przeciwnikiem takiego poprawiania demografii . Dośc dużo mamy dzieci w bidulach , a nie było wojen ani zaraz , dodaje później.
Z obowiązku kronikarskiego, są tacy co doceniają osiągnięcia Profesora: 99999 „tacy ludzie jak Pan w przyszłym rządzie RP, bardzo by się przydali. Który jednak chwilę później decyduje się uściślić aby nie było wątpliwości: W zakresie polityki demograficznej, nic lepszego nie można podać, niż jest zawarte w katolickiej nauce społecznej i w programie polityki prorodzinnej zawartym w programie PiS.
AUU uważa, że demografia jest pochodna idei prowadzących ludzi przez życie, jak i warunków materialnych życia. A wiec mogą być idee patriotyzmu, słuzby ojczyznie lub ludzkosci, moga byc idee religijne, mogą być potrzeby tworczosci i szukania prawdy, moga byc wzorce dobrego zycia i roli rodziny. Rożne kultury, w tym nasza, pokazuja te rozne idee i ich dzialanie w demografii. Jesli idea jest kult własnej przyjemności definiowanej tak jak jest ona definiowana, kult konsumpcji, ucieczki od odpowiedzialności, od trudu, od wysilku. Jesli jest rozproszenie nadmiarem mozliwosci zajecia, wypełnienia czasu - to nie ma w tym miejsca na rodzine. Jesli praca jest meczaca, nudna, stresujaca, ie dająca satysfakcji, to zamiast podejmowania trudu rodziny, ucieka sie w czynnosci odstresowujace. I zawsze dochodzimy do jakości elit, ktore definiują ideały dla reszty. Dopuki nie nastapi w Polsce wymiana elit, to prawdopodobnie nic się nie uda. Oby to nie były elity obce - tak jak rozbiory, albo podboje innych plemion......
Ciekawy jest rys historyczny dyskusji. Dane wskazują najwyższy przyrost naturalny w dziesięcioleciu powojennym oraz 20-25 lat później, co przypada na stan wojenny. KACZAKOMUNA; : trzeba wrócić do stanu wojennego - wtedy był najwyższy przyrost naturalny i dobrobyt na półkach. GRIM SFIRKOW: Owszem, ale wtedy nie było polityki antypopulacyjnej, priorytety życiowe ludzi były inne. Nie było rozpowszechnionej antykoncepcji ani powszechnego przyzwolenia na jej stosowanie.
TRAMMER - BLOGERSKA TŁUSZCZA nie martwi się zbytnio, problemem, który jak się okazuje dotyka wszystkie bogate i bogacące się kraje. Wielki przyrost naturalny wykazują narody, gdy jest dość biednie, nie ma telewizji, prądu, nie ma nowoczesnej antykoncepcji itd. W miarę wzrostu dobrobytu szerzy się wygodnictwo, ludzie chcą pożyć, dziecko jawi się jako straszny wysiłek, kobiety nie chcą poświęcać sie tylko rodzeniu, noce poświęca sie telewizji, jest więc mniej kochania się, opóźnia się czas prokreacji, by wydłużyć niefrasobliwą młodość: przyrost naturalny maleje. Opisana reguła nosi nazwę przejścia demograficznego (demographic transition).Wielki przyrost naturalny objawiają ponadto ortodoksyjni Żydzi oraz na ogół państwa islamskie: i biedne, i bogate. Ludzie nie chcieli by zawrócić Polski do surowego życia jak np zaraz po II wojnie, Polacy nie staną sie ortodoksyjnymi Żydami ani wszyscy wyznawcami islamu, dlatego nie widać metody zwiększenia przyrostu naturalnego.
Kolejny wpis: (winna jest „polityka”) Polega ona na rozpowszechnianiu informacji o stosowaniu środków antykoncepcyjnych od wczesnych lat szkolnych, propagowaniu określonego trybu życia i życiowych priorytetów (wygodne życie przed życiem rodzinnym), dopuszczenie liberalnych wobec matek a skrajnie nieliberalnych wobec dzieci w okresie prenatalnym ustaw aborcyjnych. Efektem tych zabiegów jest postępujące kurczenie się europejskich populacji, których ubytek jest fastrygowany "wielokulturową" imigracją.
DOCIEKLIWY2 z Kacząkomuną szukają alternatywy: "Raczej trzeba zaimportować trochę dorosłych osób polskiego pochodzenia ze wschodu i bilans się wyrówna." Teoretycznie dobry pomysł - praktycznie nie do zrealizowania. Opłaca się jedynie imigracja młodych osób /do 25 roku życia/ - ale ci niechętnie przyjadą do Polski. A nawet jeśli - to po niedługim czasie upodobnią swoje postawy do naszej młodzieży. Integracja młodych osób będzie też trudna. Młodzież polonii np. litewskiej w rozmowach między sobą - jeszcze do niedawna - wolała posługiwać się językiem rosyjskim niż polskim.
O polityce rządu JERZY789: Chyba anty-demograficznej. Czyż premier nie powiedział ze dla państwa najlepsze sa rodziny bezdzietne? Podobno jak juz liczba Polaków spadnie to na ich miejsce przyjadą inni (ruso-mongolscy zwolennicy Platformy Obywatelskiej dopisek mój).
Więcej na ten temat1MAUD: Kasa ale nie po niemiecku(??): Czyli transfer pieniądza na dziecko bezpośredni, refinansowanie rodzinie opieki zastępczej, ulgi podatkowe .organizacja opieki zastępczej przez państwo. Model trzeba dostosować do praktyk kulturowych i instytucjonalnych. Bo różnią się one w wymienionych krajach. Sam transfer finansów jest nieskuteczny (przykład: Niemcy).
Zmniejszyć liczbę zgonów i migracja:
Oprócz ograniczenia liczby zgonów (tu koszmar: w aspekcie sytuacji służby zdrowia i dramatycznie złych eksperymentach Kopacz kontynuowanych przez Arłukowicza) winniśmy postawić znowu na mix: i zwiększenie urodZIn* efekt w dłuższym okresie czasu) oraz na imigrację (da skutek odczuwalny szybko)-Ukraina, Białoruś. I działania zachęcające Polaków z fali emigracyjnej ostatnich lat.
Cel: Polki w Irlandii rodzą ponad dwójkę dzieci....
GRIM SFIRKOW proponuje przemówienie władzom „do rozumu”: Wzrost populacji można osiągnąć przede wszystkim poprzez zahamowanie tej polutyki (pisownia oryginalna). Jak? Poprzez przekonanie wysoko postawionych grup finansowych, które dyrygują tym cyrkiem, że taka polityka jest dla nich niekorzystna. Ci zaś powinni wykonać gigantyczną pracę nad odbudową kultury rodzinnej w Europie przeciw obecnej kulturze hedonizmu korzystając z tych samych narzędzi, które stosują obecnie w drugą stronę (media elektroniczne i papierowe, autorytety polityczne i akademickie, ustawy nakładające na antykoncepcję akcyzę jak na gorzałę, ograniczenia w dostępie do antykoncepcji dla nieletnich - jak do papierosów). Innej drogi nie widzę. Najskuteczniej będzie to zrobić w odwołaniu do wartości transcendentnych - inaczej cienko widzę przekonanie ludzi, że coś poza przyjemnością się liczy. Taka polityka prowadzona na Zachodzie rykoszetem trafi także do Polski, bo nasze elity polityczne zdolne sa tylko do małpowania innych.
.Dociekliwy2 znudzony miałkością dyskutowanych rozwiązań proponuje (i słusznie) działanie: Natychmiastowe działania pronatalistyczne:
Trzeba nagłośnić problem klęski demograficznej jaka nas czeka oraz ujawnić – ile nowych dzieci musi się pojawić aby zatrzymać tę klęskę . Ogólnie rzecz ujmując tych dzieci musi być tyle – że praktycznie KAŻDA Polka w wieku do 40 lat powinna urodzić jedno DODATKOWE dziecko. Powtarzam KAŻDA. Musi to nastąpić w ciągu najbliższych 10 lat.
Jeżeli to nie nastąpi - nie pomogą żadne późniejsze działania. Nic już nie pomoże – aby Polska nie zniknęła z mapy świata. Nastąpi to jedynie nieco wcześniej lub nieco później.
Każda Polka z dodatkowym jednym dzieckiem ? – nie ma nawet teoretycznie takiej możliwości – więc co zrobić aby w pewien sposób spowolnić klęskę demograficzną (a może nawet utrzymać Naród na poziomie 15 do 20 milionów mieszkańców?)
Trzeba zrobić po prostu WSZYSTKO aby kobiety , które posiadają JEDNO dziecko zechciały urodzić DRUGIE . Podobnie można „zachęcać” do urodzenia. trzeciego dziecka. WSZYSCY – rząd, opozycja, TV, Kościół, organizacje pozarządowe itd. itd.
Musi to być program CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA..
Zamiast podsumowania, od DOCIEKLIWEGO2: Problem jest szerszy - czy ostatnio czytał Pan artykuł osoby która zna się na demografii? Podobny problem dotyczy emerytur. Wygląda na to, że na tych dwóch zagadnieniach znają się WSZYSCY.



Komentarze
Pokaż komentarze