Chyba tak, dlatego zapraszam wszystkich chętnych do dyskusji z Korwinem. Na Jego warunkach. Każdy kto się czuje obrażony przez tę małpę na ubeckiej gumce powinien przemówić z liścia, główki lub sierpowego. Inteligencja żoliborska wali kopa z tyłu, tnie stłuczoną flaszką lub ciska cegłą. Najlepiej na salonach , przed kamerami.
Istnieje ryzyko, że po odpowiedniej ilości argumentów zostanie męczennikiem "walki z komuną", ale z druguej strony jak "chama nie wychowała mama", to powinna to zrobić ulica. W światłach fleszy.
Do prostego człowieka przemawiają tylko proste wyjaśnienia. Mam nadzieję, że prokuratura , która pewnie będzie bardzo wyrozumiała i uzna małą szkodliwość czynu JKMa, będzie równie wyrozumiała wobec urażonych wypowiedziami JKM o kobietach, niepełnosprawnych czy rozlicznych politykach. Którzy do niego przemówią Jego językiem.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)