Jak zwykle zalecam spojrzenie na problem w szerszym kontekście. Szczególnie czytelnikom, których zwoje mózgowe mają kształt cepa.
Katastrofa lotu Iran Air 655 – katastrofa lotnicza, do której doszło 3 lipca 1988 roku, kiedy irański samolot pasażerski Airbus A300 z 290 osobami na pokładzie został zestrzelony przez amerykański krążownik USS Vincennes. Atak miał miejsce w irańskiej przestrzeni powietrznej, nad irańskimi wodami terytorialnymi Zatoki Perskiej, w standardowym korytarzu powietrznym.
![]()
W czasie swojego lotu irański samolot znajdował się w stałym kontakcie z wieloma służbami kontroli lotów w regionie, monitorowanymi przez Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego. Na kilka sekund przed odpaleniem rakiet z USS Vincennes piloci maszyny prowadzili rozmowy w języku angielskim z kontrolą lotów w Bandar-e Abbas. Zgodnie z oficjalnymi ustaleniami komisji Fogarty'ego, amerykański krążownik miał możliwość słuchania rozmów na częstotliwości cywilnej międzynarodowej, ale nie na częstotliwości, którą wykorzystywał komercyjny lot irański (bo jej nie znał). Według raportu Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) Amerykanie siedmiokrotnie próbowali nawiązać kontakt radiowy z irańskim samolotem na częstotliwości wojskowej i trzykrotnie na cywilnych, za każdym razem wywołując "niezidentyfikowany samolot lecący z prędkością 350 węzłów". Czarna skrzynka irańskiego samolotu wykazała później, że piloci irańskiej maszyny słyszeli trzy ostatnie komunikaty, jednak omyłkowo odnieśli je do irańskiego samolotuOrion, który wcześniej operował w tym rejonie.
W maju 2003 pozarządowa organizacja Międzynarodowe Stowarzyszenie Studiów Strategicznych (ISSA) określiła umieszczenie okrętu wyposażonego w AEGIS w strefie lotów cywilnych jako "nieodpowiedzialne", a działanie kapitana amerykańskiej jednostki uznała za "agresywne"[4].



Komentarze
Pokaż komentarze (1)