W kampanii 2011 r. telewizja jest największym przegranym
Obserwując obecne debaty wyborcze w telewizji i porównując je do debat z poprzedniej kampanii, nieuchronnie dochodzimy do wniosku, że telewizja A.D. 2011 odgrywa w kampanii zdecydowanie mniejszą rolę. Kampania w 2007 przebiegała pod znakiem wielkich debat politycznych pomiędzy liderami głównych obozów. Na trzy tygodnie przed wyborami w 2007 r. odbyła się pierwsza debata telewizyjna transmitowana przez TVP2 oraz równolegle przez TVP Info, TVN24 i TVP Polonia, w której przeciwko sobie stanęli Jarosław Kaczyński i Aleksander Kwaśniewski. Debata w samej tylko TVP2 przyciągnęła ponad 8,6 mln widzów. Na niespełna dziesięć dni przed wyborami odbyła się debata pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem, która w zgodnej opinii obserwatorów, przesądziła o zwycięstwie Platformy Obywatelskiej. Debata ta również cieszyła się ogromnym zainteresowaniem widzów. Podobnie zresztą jak i trzecia debata pomiędzy Donaldem Tuskiem a Aleksandrem Kwaśniewskim, którą również transmitowała telewizyjna Dwójka ora wymienione wcześniej stacje. Dane Nielsen AGB pokazują, że po zsumowaniu widowni wszystkich stacji, każdą z tych trzech debat oglądało blisko 10 mln osób!.
Na tym tle obecne debaty wyborcze w telewizji wypadają blado. Debaty, które przybrały formę debat problemowych, transmitowane w TVN24 oraz w TVP Info osiągają oglądalność nie przekraczającą 700 tys. widzów. Z kolei, „monograficzne” rozmowy dziennikarzy z liderami partii w Telewizji Polsat jak do tej pory maksymalnie osiągnęły oglądalność 1,6 mln widzów (rozmowa z Grzegorzem Napieralskim, 16 września, 2011 r.; dane Nielsen AGB).
Można zaryzykować stwierdzenie, że bez debaty liderów politycznych transmitowanej w ogólnodostępnym kalane telewizyjnym (oraz równolegle w kanałach tematycznych) nie ma szans na to, aby telewizja odegrała podobną rolę w kampanii jak w 2007 r. Przy okazji, odnotujmy, że TVP praktycznie wycofała się z nadawania tonu w obecnej kampanii, oddając pole stacjom komercyjnym – Polsatowi oraz TVN 24.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)