KalkulatorPolityczny.pl KalkulatorPolityczny.pl
463
BLOG

Eksperci spierają się o wybory

KalkulatorPolityczny.pl KalkulatorPolityczny.pl Polityka Obserwuj notkę 3

KalkulatorPolityczny.pl

 

KalkulatorPolityczny.pl przysłuchiwał się debacie powyborczej, która odbyła się 13.10.20011 r. w Fundacji Batorego. Można było się spodziewać, że uwaga ekspertów (socjologów i politologów) będzie się koncentrować na Ruchu Palikota. I rzeczywiście – nowemu ugrupowaniu w Sejmie poświęcono bodaj najwięcej uwagi.
 
Prof. Janusz Czapiński, wieszcząc początek zmiany kulturowej (przyspieszona laicyzacja), podparł się wynikami „wyborów” w szkołach gimnazjalnych („Młodzi głosują”), w których ponad 1/3 uczniów głosowała na Ruch Palikota. Na podstawie zaobserwowanej tendencji, którą dostrzegł również w wynikach wyborów do Sejmu  oraz fakcie liniowego, systematycznego wzrostu liczby osób niechodzących do kościoła, stwierdził, że w perspektywie czasu „Palikot pochłonie Tuska”. Palikot jawi mu się jako nowoczesny populista, ponieważ wśród jego zwolenników znajdują się najbogatsi, najbardziej wykształceni, męscy i przedsiębiorczy wyborcy, z dużą domieszką osób hedonistycznych i uzależnionych. Prof. Czapiński podzielił wyborców na dwa główne bloki, które, jego zdaniem, dzieli przepaść jakościowa. Do pierwszego bloku zaliczył PO, SLD oraz RP; do drugiego zaś PiS i PSL (ten drugi w domyśle będzie tracił na znaczeniu).
 
Dr Jarosław Flis wskazywał na względną stabilność zachowań wyborczych. Jego daniem  10% oddanych głosów na Ruch Palikota oznacza, że 90% wyborców głosowało podobnie jak w 2007 r. Podkreślił również, co zabrzmiało polemicznie w stosunku do tez prof. Czapińskiego, że Ruch Palikota najwyższe poparcie miał w Sosnowcu, czy Wałbrzychu (a więc wcale nie na terenach uznawanych za najzamożniejsze), a także to, że głosowały na niego typowo lewicowe okręgi (Zielona Góra, Piła).
 
Prof. Mirosława Grabowska również wskazała na efekt stałości w wyborach Polaków. Jej zdaniem bezdyskusyjnym zwycięzcą wyborów jest PO, a nie Ruch Palikota. W kontrze do tezy prof. Czapińskiego, stwierdziła, że proces laicyzacji jest powolniejszy, a skuteczność Palikota wzięła się głównie z zagubienia SLD, który  nie wie kogo reprezentować: czy warstwy „upośledzonych” czy nową lewicę, mało wrażliwą na słabych społecznie. Prof. Grabowska podkreślała że ostatnią linię koncepcyjną w SLD prezentował Leszek Miller. Klęska SLD nie leży więc tylko w porażce Napieralskiego, ale także w braku koncepcji.
 
Prof. Radosław Markowski,  komentując wynik wyborców, postawił szereg pytań. Pierwsze pytanie dotyczy PSL: czy nie jest to początek końca tej formacji? Zadaniem Markowskiego niedoceniamy porażki PSL. Drugie pytanie o Palikota – na ile jego fenomen to głos protestu? I czy nie będzie wiecznym Korwinem–Mikke, który zawsze przyciągał do siebie najmłodszych wyborców, ale nigdy nie potrafił ich utrzymać, ani zmobilizować. Każdy populizm (także ten w wydaniu Palikota) ma problem z „receptą na życie”. Wcześniejsze partie, które głosiły populistyczne hasła już nie istnieją (LPR i Samoobrona).
 
Komentując frekwencję wyborczą, prof. Markowski zauważył, że spadła z ona z „patologicznie wysokiego” poziomu 54%, tak naprawdę więc trudno mówić o jakimś istotnym spadku. I jeszcze sprawa kobiet w parlamencie - 3% więcej to de facto mniej! Gdybyśmy nic w tej sprawie nie robili, to z powodów naturalnych po każdych wyborach kobiet byłoby w parlamencie więcej. Przyrost o 3% jest w stosunku do tego co zrobiono regresem.
Na koniec prof. Markowski skomentował wyniki wyborów do Senatu. Określił je jako „miłe złego początki”. Jego zadaniem,  izba wyższa w rękach jednej partii jest nonsensem. Wybory do Senatu powinny być absolutnie proporcjonalne, wtedy głos mniejszości byłby słyszalny.
Podsumowując, z dyskusji można było odnieść wrażenie, że eksperci na gorąco i trochę chaotycznie próbowali uporządkować oceny wyników wyborów według dwóch sprzecznych wykładni. Pierwsza z nich jest radykalna, zwiastuje głębokie przewartościowanie sceny politycznej. W tym świetle Ruch Palikota oznacza zupełnie nowe zjawisko. Druga wykładnia nacisk na raczej  na stabilizację wzorów zachowań wyborczych i podkreśla, że zmiana nigdy nie jest tak radykalna, jak nam się wydaje. Jedno wydaje się pewne, że po tych wyborach dyskusja o polskiej polityce stała się zdecydowanie ciekawsza.

KalkulatorPolityczny.pl jest prywatnym, niezależnym przedsięwzięciem, którego celem jest gromadzenie informacji oraz upowszechnianie wiedzy na temat funkcjonowania polityki w społeczeństwie demokratycznym. W szczególności zajmujemy się wyborami jako rozwiązaniem instytucjonalnym, dzięki któremu jednostki uzyskują moc wpływania na kształt polityki w wyniku konkurencyjnej walki politycznej o ich głosy. Wierzymy, że przygotowując i publikując w przystępnej dla szerokiej publiczności formie możliwie bezstronne analizy na temat socjologicznych aspektów polityki wzbogacimy debatę publiczną i sprawimy, że stanie się ona bardziej racjonalna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka