Oglądalność TVP w końcu rośnie. Pełno jej w każdej innej telewizji.
Jeśli Farfał dziś nie odejdzie, to w podsumowaniach IV RP i jej kluczowej koalicji (PiS, LPR, SO), można zapisać kto w niej był głową, a kto nogą.
Wszystko zamyka się w pojęciu IV RP, minister nie powinien angażować się w przyspawanie do fotela nowego, wartościowego prezesa.
Na koniec zagadka, która RP dziś atakuje jeden z ostatnich bastionów czwartej - telewizję publiczną.
Korzyść polityczna jest jedna, Jarosław Kaczyński późno jak do Armii Krajowej, przyłączył się do antyfaszystów.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)