Odtwarzanie z taśm wywiadów powinno niepokoić, prowadzi bowiem nieuchronnie prezesa do stania się zagadką na miarę Fidela Castro, Kim Dzong Ila i Osamy Bin Ladena. Każdy ich wywiad analizowany jest czy to nie montaż i czy udzielający wywiadu żyje,

czy też jest już trupem i jak Michael Jackson udziela wywiadu pośmiertnie..
W przypadku prezesa zagrożenie jest niż w innych większe, bo jest on nieustannie przedmiotem medialnych manipulacji.
(Jutro Zaduszki. Pamiętaj zapalić świecę.)



Komentarze
Pokaż komentarze