Choć pokutuje przekonanie, że tak ciężko jak miał PiS nie ma i nie będzie mieć żadna rządząca partia, dzisiejsza odmowa prokuratury w sprawie podsłuchiwania dziennikarzy sprowokowała mnie do dostrzeżenia wyjątku. PiS miał lepszy towar do sprzedania - łatwiej było sprzedać raport z likwidacji WSI niż stocznie.

Obie próby sprzedaży nie wiadomo czy były i obie zaowocowały aferami.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)