Faktów nie da się zmienić. Konstrukcja prezydenckiego TU-154M była taka, że do kabiny pilotów można było przejść wyłącznie przez salonkę Lecha Kaczyńskiego.

Zapewne gen. Błasik zrobił to bez wiedzy prezydenta, po prostu przeszedł przez salonkę jak przez przechodni pokój.


Komentarze
Pokaż komentarze (52)