Kaowiec Kaowiec
329
BLOG

Jarek nie zrobił mi nic złego

Kaowiec Kaowiec Polityka Obserwuj notkę 6

 

 

Jest coś magicznego w popularności tematów nagłaśnianych bez przerwy przez wszystkie media w celu zrobienia zasłony dymnej dla beznadziei rządów. Sam zacząłem myśleć o tych „aktualnych i bardzo frapujących” bzdetach dużo częściej, niż na to zasługują. Takim bzdetem jest też sprawa PISu, i tego, co dzieje się w tej partii i u jej prezesa. Jest to na pewno bzdet, o ile porównamy go z bankrutującym systemem finansowym Europy, nadchodzącym kryzysem i brakiem rządu u nas. Wszyscy jednak cały czas biadolą o potworze Kaczyńskim i o jego przeszłych, obecnych, przyszłych, prawdziwych i wyimaginowanych grzechach, winach i ofiarach. Rzeczywiście dzieci mogą się zacząć go bać już w przedszkolu. a i my zaczynamy się więcej zastanawiać. Czy może raczej dobrze by było, gdybyśmy zaczęli się zastanawiać, a nie łykali to wszystko jak małpa kit.

Po długim namyśle przeszukałem w mojej niedoskonałej pamięci całe świadome życie moje i mojej rodziny, znajmych czy sąsiadów.

I wiecie co?

Nie znalazłem ani jednej rzeczy, o której mógłbym powiedzieć, że nam ten zapluty karzeł Kaczyński zepsuł, zabrał, zakazał lub uniemożliwił. Bez przerwy słyszę jednak, nawet od teoretycznie oczytanych, wykształconych i inteligentnych ludzi, że to szkodnik, złośliwiec, uzurpator, sadysta, chwalidup, sabotażysta, gwałtownik, polityczny i gospodarczy laik, faszysta, prostak i kartofel.

Nie jestem wyznawcą Ojca Dyrektora ani wielbicielem Kaczyńskiego. Wiem, że Prezes Jarosław może nie jest idealny, nie jest najpiękniejszy ani najnowocześniejszy (chociaż nowoczesność nie zawsze jest z góry pozytywna), ale przyznaję, że nigdy nie zrobił mi nic złego.

Kaowiec
O mnie Kaowiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka