Kaowiec Kaowiec
520
BLOG

Boska - Życie realne jest przereklamowane

Kaowiec Kaowiec Polityka Obserwuj notkę 5

 

 

Obejrzałem wczoraj „Boską” na żywo w telewizji. Teatr naprawdę dobry. I jaki prawdziwy!

Niewtajemniczonym powiem, że rzecz jest oparta na prawdziwej historii i opowiada o przygłupiej babie (Florence Foster Jenkins), która myśli, że umie śpiewać i o dziwo! śpiewa. Maltretuje każdą nutę, nie ma głosu, słuchu, gustu ani poczucia rytmu, ma za to grupę ślepo ją uwielbiających współpracowników, którzy tak naprawdę cynicznie ją wykorzystują, bo z niej żyją. Ale na występy walą tłumy, żeby naśmiać się, nacieszyć i przeżyć zbiorową ekstazę.

Ukazała mi się w tej sztuce cała nasza polska rzeczywistość. Mamy przecież na czele gwiazdę, czy raczej gwiazdora, który niczego nie potrafi. Psuje wszystko, czego się tknie, niczego nie dostrzega, żyje w jakimś wyimaginowanym, równoległym świecie. On także ma wiernych przydupasów, doskonale zdających sobie sprawę, że tylko będąc przy nim coś znaczą. Ma też całe rzesze wielbicieli, niektórzy nawet mu wierzą i widzą w nim talenty.

„Życie realne jest przereklamowane” - to zdanie wypowiedziane przezFlorence Jenkins, najpiękniej chyba oddaje podobieństwo jej i naszego gwiazdora.

Sztuka dobrze się kończy, bo, jak mówi akompaniator divy, umiera ona miesiąc po swym największym sukcesie w Carnegie Hall - opery i sale koncertowe odetchnęły zapewne z ulgą, bo przestała w końcu śpiewać. Niestety życie moje i moich rodaków nie jest sztuką teatralną – my się pomęczymy dużo dłużej.

Kaowiec
O mnie Kaowiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka