Jedyne, mające jakiś sens pytanie w związku z tą sprawą brzmi następująco: Dlaczego ten ewidentnie nie potrafiący ocenić swojego postępowania, niepełnosprawny umysłowo i wymagający leczenia oraz opieki człowiek w ogóle trafił do więzienia i co zrobić, aby już nigdy się tak nie stało?
Wątpię jednak, abyśmy się w tej chwili sensownej odpowiedzi na nie doczekali.
Natomiast, jeśli w najbliższym czasie coś się w Polsce nie zmieni, i to zmieni w sposób radykalny, tego typu spektakle będziemy oglądać coraz częściej.
"Źli" urzędnicy będą po prostu dostawali polecenie służbowe, na przykład żeby w środku zimy wypierdolić na bruk staruszkę z legalnie przez nią zajmowanej sutereny, a następnie w blasku telewizyjnych reflektorów będzie jej przyjeżdżał na pomoc Dobry Pan na białym koniku (z czerwonym podbrzuszem) na biegunach.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)