A dokładniej z bolącym kolanem.
Nie mogła biegać, ani normalnie grać, a po spotkaniu popłakała się do mikrofonu.
Tymaczasem za parę dni rusza kolejny, wielki turniej w Miami.
Szkoda Aga, ale nie ma się co przejmować, zdrowie najważniejsze, dlatego odpuść i najpierw się wykuruj.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)