Chyba już znamy przyczynę tak potulnej i pokutnej postawy wodza "Szturmowca", wymuszonej zapewne wściekłością jego Mecenasów. Bowiem to na stronie jego organu ukazało się niedawno, co następuje:
"W drugiej turze 52 proc. wyborców chce oddać głos na Andrzeja Dudę, a 48 proc. na Bronisława Komorowskiego – wynika z sondażu pracowni Estymator dla „Newsweeka”. Przewidywana frekwencja to 47 proc.
– Przewaga sondażowa Andrzeja Dudy od naszego ostatniego badania zmalała z 8 do 4 punktów procentowych. Być może wpływ na to miała niedzielna debata obu pretendentów. (...) – komentuje dr Jacek Chołoniewski z firmy Estymator."
Wygląda więc na to, że nawet według najwierniejszych sojuszników, Bronek w debacie "zmiażdżył" tylko 4 proc., a Andrzej Duda nadal prowadzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)