"ma pan charyzmę mokrej szmaty i wygląd urzędniczyny z banku"
Wzięte STĄD. I tak jakoś dziwnie się składa, że mniej więcej tydzień temu pytałem na Twatterze: "Czy stwierdzenie, że Herman van Rompuy to miękkie gówno o twarzy kapucynki jest karalne?"
"ma pan charyzmę mokrej szmaty i wygląd urzędniczyny z banku"
Wzięte STĄD. I tak jakoś dziwnie się składa, że mniej więcej tydzień temu pytałem na Twatterze: "Czy stwierdzenie, że Herman van Rompuy to miękkie gówno o twarzy kapucynki jest karalne?"
Lubię ludzi. Problem w tym, że niektórych z nich najbardziej lubię boleśnie kąsać, ewentualnie tradycyjnym męskim sposobem potraktować pałą w łeb - z tą różnicą, że w przeciwieństwie do polityków nie chowam tej pały w wiązance kwiatów niesionej z uśmiechem przed sobą. Oprócz tego w uprawianiu kanibalizmu przeszkadza mi fakt, że ludzi, których gryzę, zwyczajnie nie trawię. Jestem także utalentowanym słowopotfurcą. Niestety, drodzy paranoicy wszystkich opcji politycznych, nie jestem przez nikogo opłacany, a szkoda. Lista persona non grata utajniona, co będę matołom reklamę robił.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (5)