5 obserwujących
598 notek
148k odsłon
66 odsłon

Sasinada i zabawa w chowanego.

Wykop Skomentuj2

Karnawał pisowski trwa w najlepsze. Już wszystko tak się kręci i rozkręca, że nie wiadomo, kto i za co jest odpowiedzialny. Sasin wydrukował karty z własnej, tzn z prezesa decyzji, by teraz twierdzić, że on nic z tym wspólnego nie miał. To Morawiecki kazał drukować spółce prywatnej. Zresztą o co chodzi? Sasin jak ma w zwyczaju powie wszystko co mu zostanie napisane. Ustalone na Nowogrodzkiej z pominięciem Morawieckiego. Taki chłop na posyłki. Do zadań specjalnych. Do zadań tak idiotycznych, że normalny i inteligentny człowiek, strzeliłby w twarz tego co karze takie brednie powiedzieć. Dobitnym przykładem było, jak Sasinada ogłaszał, że wybory mają być 10 maja i chociażby koniec świata miał nastąpić, to i tak się odbędą. Powtarzał to dwa, trzy razy dziennie w każdym medium, które go zapraszały lub sam się wciskał na szkiełko. Jego pewność była taka duża, olbrzymia, że piany dostawał jak ktoś był innego zdania. No i Nowogrodzka napisała mu nowe zadanie. Odkręcić wszystko co związane było z wyborami majowymi. No i chłop zaczął przeinaczać fakty, oskarżać innych, mijać się z sytuacją którą sam wywołał. Ogólnie zabawa jak w przedszkolu. To oni, nie ja. To oni są winni, ja nic nie mówiłem.

Drugim chłopaczkiem w krótkich spodenkach, który pomylił rządzenie z przedszkolem, to Pinokio Morawiecki. To już wyższa szarża, taki starszak przedszkolny. On już wszedł na taki poziom zabawy w chowanego, że już sam się zgubił w czasoprzestrzeni pisowskiego rządzenia. Jego zachowanie i brednie, kłamstwa, przeinaczenia i tłumaczenia, to pisz wymaluj, baśnie i legendy. Chyba już nikt na poważnie nie będzie traktował wiernego sługi Kaczyńskiego, który nakazuję Polakom zachować dystans, nosić maseczki a sam, śmiejąc się Polakom w twarz, bredzi, że to tylko sugestia a nie nakaz. By za chwilę fanatyk z kasty Kaczyńskiego ogłosił, że Morawiecki został wprowadzony w błąd i obowiązek istnieje dla każdego. Czyli? Coś podpisał, a nie wiedział co? 

Dzisiaj mamy zabawę w chowanego w pisowskiej polityce. Każdy robi co chcę, niby wszystkich za twarz trzyma szeregowy prezes, ale jak to w przedszkolu, nie każdy się lubi podporządkować i słuchać swojego pana. Niby wierni i oddani, fanatyzm wylewa się rynsztokiem z ich zapewnień o jedności, ale jak przychodzi co do czego, jeden drugiego utopiłby w łyżeczce wody. Zabawa w chowanego, zabawa w ukrycie swojej odpowiedzialności, zabawa w przerzucaniu wszystkiego zła co jest ich udziałem, ma uświadomić wszystkim, że nic takiego się nie dzieję, że to wina Tuska i Trzaskowskiego. Oni są krystaliczni, jak Banaś ze swoimi pokojami na godziny, jak Morawiecki z przepisaniem majątku na żonę lub jak Szumowski z bratem. Udając głupiego, chowają cały ten swój syf. 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale