5 obserwujących
628 notek
153k odsłony
98 odsłon

Głupota i nieodpowiedzialność Polaków.

Wykop Skomentuj1

Gdy władza jest bierna w przeciw działaniu pandemii, gdy tylko udaję, że coś w tym temacie robi, gdy wreszcie nie jest stanowcza w egzekwowaniu obostrzeń, sama je lekceważąc nagminnie, Polak wykorzystuję tą sytuacje i bez zahamowań staję się głupcem. Gdy widzi się to co się dzieję w miastach, kurortach, plażach, na szlakach turystycznych, ma się wrażenie, że covid-19 to jakiś tylko news telewizyjny, wręcz fake news.  Polacy w sposób świadomi dążą do zaproszenia wirusa do swojego życia. Brak świadomości, czy głupota? A może posłuchali władzy, że pandemii już w Polsce nie ma.

Tłumy ludzi, brak zabezpieczenia się w sklepach, brak rozsądku na weselach, pogrzebach, w kościołach, szaleństwo spowodowaniem odpowiedniego dystansu, pokazuję, że Polak to jednak głupi jest bezgranicznie, bez świadomości, nie mówiąc o odpowiedzialności. Żyję cały czas w jakimś chorym przeświadczeniu, że jego to nie dotyczy, że tego świństwa nie złapie, że nie zna nikogo to był zarażony, więc problemu nie ma. Więc chodzi jeden kretyn z drugim po sklepie bez maseczki, tłumnie przytula się w kolejce do drugiego w kolejce do jakiś wakacyjnych atrakcji, czy też siedzi w barze przy plaży w tłumie równie sobie głupich. Taka Polska głupota i brak odpowiedzialności. Być może jeden idiota z drugim zobaczył w telewizji, że na plażach, deptakach czy barach na zachodzie sa tłumy, więc czemu i on nie ma się tak bawić. 

Jeśli ktoś jest nieodpowiedzialny, gdy się bierze to co najgorsze z innych przykładów, gdy wreszcie gdy ma się lekceważący stosunek do swojego zdrowia, to co się teraz obserwuję jest tego najlepszym przykładem. Co najgorsze jest też w tym wszystkim, taki baran w sposób świadomy zarazić może też innych. Tutaj wina leży też po stronie władzy, brak reakcji i konsekwencji sprzyja takiej patologii. Władza woli ścigać demonstrantów, którzy stosują się do  przepisów sanitarnych, niż tych którzy wchodzą do sklepu bez maseczki albo nie trzymają odpowiedniego dystansu. Polak to wykorzystuję bo cwaniactwo ma w krwi i wie, że zawsze mu się uda.

Nie obchodzi mnie, że ktoś bierze przykład, że ten czy tamten nie chodzi po sklepie w maseczce, więc jemu też wolno. Nie obchodzi mnie, że władza pokazuję lekceważący stosunek do pandemii i ogłasza światu, że w Polsce wirusa nie ma a Polak to widząc to wykorzystuję. Nie obchodzi mnie, że w mediach pokazują jak świat jest nieodpowiedzialny w swoim zachowaniu. Nie obchodzi mnie to wszystko. Obchodzi mnie tylko to i wyłącznie, żeby ludzie wokół mnie zachowywali się odpowiedzialnie. Czy to w sklepie, czy też zachowując odstępy w różnych miejscach. Sam zachowując się odpowiedzialnie, chcę a raczej wymagam tego od innych. Nawet gdy ktoś mi będzie wciskał, że zachowuję się w racjinalny sposób przez strach, to odpowiadam, tak, bije się nie tylko o siebie, ale też o innych. Tylko głupiec się nie boi. Ja się boję bo słucham ekspertów, ludzi którzy są fachowcami i poprzez doświadczenie już nabyte z czasem pandemii, mówią jakie mogą być powikłania po wirusie. Lekarze wiedzą coraz więcej na temat skutków, że dzisiaj mogę wyzdrowieć, lecz w pózniejszym okresie mogę umrzeć na powikłania. Jeśli ktoś nie ma takiej wyobrazni, niech pozwoli innym na bezpieczne życie. 

Rozsądny Polak i odpowiedzialny musi wziąć w swoje ręce sprawy swojego bezpieczeństwa. Musi reagować na każdy objaw niesubordynacji ze strony ludzi nieodpowiedzialnych przez swoją głupotę. Trzeba być może w jakiś bardziej stanowczy sposób uświadamiać Polaków, że chodzenie bez maseczki po sklepie jest karygodne i samemu wykopać takiego kretyna ze sklepu. Być może należy to najlepsza metoda, gdy państwo zostawiło Polaków samych sobie. Bo jeśli samemu nie zadbamy o swoje bezpieczeństwo, zdrowie to na pomoc ze strony ludzi władzy nie ma co liczyć. 

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości