Kaczyński pokazał swój stosunek do oświaty. Nominując takiego człowieka jak Czarnek opluł nie tylko nauczycieli ale tez pokazał wszystkim, że szkoła ma być ideologiczna kuznią przyszłych wyborców pisowskiej kasty. Wybór homofoba i ksenofoba, pokazuję całkowite oblicze człowieka dla którego odczłowieczanie jest czymś normalnym i zasadnym. Kaczyński z pełną premedytacją nominował tego człowieka dla którego ideologia to człowiek, który może czuć, myśleć inaczej niż kasta Kaczyńskiego.
Dzisiaj Kaczyński napluł w twarz Polakom nominując żałosnego człowieka na stanowisko ministra od oświaty. Opluł z uśmiechem szyderstwa na twarzy, zdając sobie sprawę jaka to podła nominacja. Ta decyzja to świadomy i bezczelny, wręcz chamski wybór, to prostackie zagranie mające pokazać rzeczywisty stosunek do wszystkich. Bo to już nie chodzi o oświatę i tych wszystkich, którzy w ten czy inny sposób byli niszczeni przez władzę, upadlając bez mrugnięcia oka. To już nie chodzi o nauczycieli, dzieci i rodziców, to pokazanie a raczej przyzwolenie na prostackie i chamskie, wręcz brutalne zachowanie nowego ministra.
Czarnek to hańba dla demokracji i Polski. Używając słów Mazurek to prostak w czystej postaci. Jego język i zachowanie pokazuje, że jest zrobić wszystko byleby tylko zaistnieć i zadowolić swojego pana. Nie cofnie się przed niczym. To najbardziej chamski z całej kasty Kaczyńskiego. Taki człowiek powinien być izolowany, bo jego słowa mogą doprowadzić do jakieś tragedii. drugiej zaś strony może być nie tylko już przykładem ale też dać przyzwolenie na jeszcze większe odczłowieczanie Polaków. Dzisiaj śmiało można tego faceta nazwać ideologią Kaczyńskiego. To będą usta samego szeregowego prezesa, dla którego wszyscy to hołota i zdradzieckiego mordy.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)