karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
1089
BLOG

Rodzinne latanie.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 49

Rodzinne latanie na koszt podatnika odbywało się za wszystkich rządów. Latał Lech Kaczyński na Półwysep Helski i Tusk na weekendy do Trójmiasta. To tylko przykłady z ostatnich lat z ważniejszych osób w państwie. Byłe ciche przyzwolenie i akceptacja. No może loty Tuska były przez ówczesną opozycje krytykowane, tylko dla zasady, żeby jemu dowalić. Czy latanie prezydenta Kaczyńskiego były wtedy krytykowane, jakoś nie mogę sobie przypomnieć. Lecz nie w tym jest istota sprawy. Chodzi raczej, że loty do domu czy na wypoczynek nie były tak obarczone prywatą jaka jest w przypadku Kuchcińskiego. Takiego ewenementu nie było nigdy.

Kuchciński wykorzystywał samolot do rozmiarów niespotykanych do tej pory. Pal lich, żeby latał jeszcze sam, ale on organizował rodzinne przeloty. Druga żona, dzieci i ktoś tam jeszcze bliski latały sobie do domu po ciężkim tygodniu pracy. Ciekawostką jest na pewno, czy tylko bliscy a może dalecy krewni lub znajomi byli przez Kuchcińskiego zapraszani na pokład rządowej taksówki. Przewija sie tylko nazwisko Kuchciński, lecz warto sprawdzić czy na przykład druga żona czy dzieci nie zapraszały koleżanek czy kolegów. Bo co dla takiego marszałka, jedno słowo i rozkaz wydany.

Buta i arogancja ze strony Kuchcińskiego, gdy na światło dzienne sprawa się wydała, pokazuje prawdziwe oblicze tej formacji. Wiadomo było już dawno, że PiS dba o swoich i nie chodzi o ich suwerena, lecz o czołówkę funkcjonariuszy. Glapiński, Macierewicz, Szydło i sam Kaczyński to tylko procent ludzi, którzy po dojściu do władzy w różnorodny sposób wykorzystują władze do własnych interesów. Jest to już swoista i swojska norma, taki obyczaj pisowskiej władzy. I co jest w tym wszystkim zatrważające, takiego wykorzystywania władzy jest coraz więcej. Z każdym nowym dniem wypływa szambo prywaty i okradania podatników. Buta i arogancja to jedynie puder na twarzy działaczy PiSu. Ich prawdziwe oblicze to chamstwo. I wcale już nie chodzi, że doją Polaków ze wszystkich stron, bo do tego już powinniśmy się przyzwyczaić, ale chamstwo wypływa z ich wyjaśnienia lub tłumaczenia z tego co zrobili. Im się po prostu należy przewija się w narracji, którą powtarzają jak mantrę. Przecież po tylu latach posuchy coś im się przecież należy.

Marszałek Kuchciński próbuje zatuszować całą aferę jakimś ochłapem wpłacając ułamek procentu za rodzinne loty. Tym zachowaniem pluje w twarz swojemu suwerenowi, pokazując arogancje i butę. Dyskwalifikując się jednocześnie jako porządny człowiek. Kuchciński wie, że taki gest zamknie twarz suwerenowi. Odpowiednia narracja w mediach rządowych, głosy kolegów i koleżanek zamknie temat ostatecznie. Tutaj sprawa jest zamknięta a głosy opozycji będą kwalifikowane jako oszczercze i niesprawiedliwe. Zresztą za chwilę TVPiS rozpocznie nagonkę na Tuska za jego loty weekendowe. Ubiorą to w odpowiednie fakty, przypisując kłamliwe insynuacje, naciągając fakty. Tym samym aferę przykryję się pseudo aferą.

Kaczyński zapowiedział zmiany odnośnie wykorzystywania lotów rodzinnych państwowymi samolotami. Metoda już sprawdzona, czyli coś zrobimy, ale kiedy to się zobaczy. Przecież już nie raz zapowiadał, że coś wyjaśni odpowiednimi przepisami czy zmianami w regulacjach prawnych. Na obietnicach się wszystko kończy. Taka gra pod publiczkę na zapomnienie. Teraz będzie to samo. Duży szum i nic poza tym. Bo taki jest PiS, jesli już coś obieca to tylko swoim. Reszta morda w kubeł i siedzieć cicho.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (49)

Inne tematy w dziale Polityka