karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
211
BLOG

AIR-PiS z dymisją.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Dymisja dymisją, ale syf jest i będzie dalej wypływał. Nic nie zmieni dymisja głównego kapitana lotów pisowskich. Jest to tylko wyjście awaryjne, Kuchcińskiego miękkie lądowanie, przykrycie skandalu jakiego Polska jeszcze nie uświadczyła. Dymisja to także przyznanie się do tego, że skandal jest bardzo poważny. I nie zmniejszy to nawet pyskowanie Kaczyńskiego, że za Tuska było gorzej a on sam latał praktycznie codziennie, że latali nie tylko  rodzinnie ale także pomagali latać innym. 

Kaczyński broniąc Kuchcińskiego poprzez atak na Tuska pokazał jaki jest słaby i beznadziejny. Jego retoryka, że atak jest najlepszą obroną w tej sytuacji jest słaby i żenujący. Będąc w opozycji rozgrzeszał Tuska z jego lotów do domu na weekend. Był wyrozumiały i kazał być wyrozumiałym dla innych. Tylko ta jego wyrozumiałaś nie była bezinteresowna. Trzeba pamiętać, że Lech Kaczyński tak samo często latał, biorąc przypadkowe osoby. Jego loty na Hel przecież też nie były służbowe. 

Kaczyński wymusił na Kuchciński decyzję o dymisji. Oderwanie go od laski było na pewno ciężkie i wymagało argumentów szantażu. Człowiek na takim stanowisku, podając się do dymisji ze względu na aferę to policzek dla PiSu i jego zwolenników. Ich krystaliczna władza pozbywa się człowieka piastującego najwyższy urząd w państwie. Wizerunkowo jest to totalna porażka i gadanie, że władza jest dla ludzi i im służy, to hipokryzja do kwadratu. Nie zmienią to słowa a tym bardziej dymisja. Syf przykleił się do pisowskiej władzy a najbardziej do Kaczyńskiego.

Kapitan samolotu odszedł. Jego odejście nie rozwiązuję skandalu. Wmawianie, że już po problemie, będzie nie tylko prostackie, co pokaże, że można zrobić wszystko co najgorsze, ale gdy się poda do dymisji, następuje rozgrzeszenie i temat jest zakończony. W tym wypadku będzie jednak inaczej. Afera nabiera dynamiki. Wychodzą coraz to nowe sprawy, które tak łatwo nie zamiecie się pod dywan. Kuchciński nie żył i nie latał w próżni. Wyłażą coraz to bardziej skandaliczne dokumenty od nośnie nie tylko samych lotów, lecz kto jeszcze latał z Kuchcińskim. Wyłazi codziennie w jakim zakłamaniu i obłudzie żyją funkcjonariusze pisowscy i rządu. Za chwilę się okaże, że rejsy Kuchcińskiego były po prostu zwykłą taksówką powietrzną, za którą płaciło państwo, czyli my wszyscy. 

Wydobywa się krzyk, że Kuchciński nie złamał prawa. Śmiech pusty ogarnia jak to się słyszy. Nie złamał prawa tylko ten co z nim leciał, a leciało mnóstwo ludzi. Kuchciński złamał prawo i to nie tylko w kwestii wykorzystywania przelotów d o prywatnych celów. Złamał także prawo oszukując, kłamiąc, że takich rzeczy nie było. Jeśli nawet tego głośno nie powiedział, to sam fakt, że coś takiego było jest też karalne, bo milczeniem swoim akceptował ten stan rzeczy. 

Dymisja niczego nie rozwiązuje. Jego odejście nic nie zmieni w sondażach. Suweren mając pełne koryto, nie wyrazi zainteresowania tą aferą. Będzie się do dostosowywał do narracji jaką otrzyma z mediów pisowskich. To tam rozegra się bitwa o zakłamanie całej afery. To TVPiS zrobi wszystko, żeby skandal Kuchcińskiego wygładzić i odwrócić całość przeciwko opozycji. Będzie to wojna o przeżycie. Kaczyński już wydał rozkaz do ataku, brutalnego, który pozwoli mu utrzymać stan posiadania w sondażach. Zdaję sobie sprawę z tego, że utrata nawet dwóch do czterech procent dzisiaj, może za miesiąc pokazać spadek jeszcze większy. I tutaj jest pole do popisu dla opozycji. Nie mogą tematu sobie odpuścić. Codziennie powinni informować o nowych faktach a te które już są , należy powtarzać nawet po kilka razy dziennie. Nie przejmować się arogancją obrony  ze strony pisowców. Nie wolno także dać się zepchnąć całkowicie do obrony i tylko kontratakować. Równocześnie należy szukać dokumentów na inne patologie ludzi władzy. Zresztą już kroi się następny skandal z drugim marszałkiem, tym ze senatu.

Zaistniał wyjątkowa szansa, żeby ten cały rząd z PiSem utopić w jego bagnie afer i skandali. Sami sie wystawili i trzeba to wykorzystać. Trzeba to rozegrać w odpowiedni sposób. Nie można odpuścić tak jak to było z KNFem, NBP,Misiewiczem, wieżowcami Kaczyńskiego, ziemią Morawieckiego, premią Szydło i wieloma innymi większymi lub mniejszymi aferami i skandalami. PiS się rozkłada od środka. Smród jest na tyle wstrętny, że trzeba zrobić totalne wietrzenie. Gruntowne i dokładne. Teraz albo już nigdy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka