5 obserwujących
393 notki
116k odsłon
1393 odsłony

Bez przebaczenia i litości.

Wykop Skomentuj85

Prawdopodobieństwo uzyskania większości w sejmie przez opozycje zaistniało przez ostatni skandal, który powstał w ministerstwie sprawiedliwości. Grupa przestępcza w owym ministerstwie powstała do wojny hybrydowej, która miała zniszczyć przeciwników politycznych. Tąpnięcie w sondażach poparcia dla PiSu, które powstało po odkryciu zamiarów "Kasty", może nie aż tak wielkie, daje nadzieję na minimalną przewagę opozycji nie tylko w sejmie lecz także w senacie. Oczywiście proste to nie będzie, gdyż środki, które teraz użyje pisowska dyktatura, może to tąpnięcie zminimalizować. Mistrzowie świata i wszechświata w propagandzie zrobią wszystko, dosłownie wszystko, żeby utrzymać władzę. Jak widać po ostatnich godzinach, atak propagandowy został ukierunkowany na rolnictwo i emerytów. To są obszary, gdzie pisowska zaraza może jeszcze coś ugrać. 

Zwycięstwo opozycji to szansa na rozliczenie władzy Kaczyńskiego. Wiadomo, że prezes jest jakby bezpieczny politycznie i karnie. Kierowanie z tylnego siedzenia jest wygodne i bezpieczne, lecz gdy tylko przyciśnie się odpowiednich jego funkcjonariuszy, być może jego polityczna śmierć będzie kumulacją rozliczeń pisowskiej władzy. Wiadomo, że samo postawienie Ziobry, Dudy czy Morawieckiego przed trybunałem stanu, nie do końca będzie miało wymiar sprawiedliwy. Oni tylko posłusznie wykonywali  rozkazy swojego mocodawcy. 

Jeśli Polska ma być normalna po rządach Kaczyńskiego, nie może się już zdarzyć sytuacja taka jaka się zdarzyła po pierwszych rządach pisowskich. Zamiast postawić Ziobrę i innych przed trybunał, Tusk poszedł na jakiś dziwny układ i sam z siebie ich ułaskawił. Gdyby wtedy Ziobro i jemu podobni, odpowiedzieli za na przykład śmierć Blidy, dzisiaj sytuacja wyglądała by może inaczej. Oczywiście, istniało by prawdopodobieństwo jakiegoś ułaskawienia dzisiaj Ziobry czy innego, bo jak widać wszystko w obecnych czasach jest możliwe. Duda nie takie ułaskawienia wyczyniał.

Polska musi stać się opierać na prawie i sprawiedliwości. Tej prawdziwej a nie partyjnej. Nie można ulegać pokusie politycznej poprawności i tolerancji dla takich zachowań jakie wynikają z obecnych rządów Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba w końcu ukrócić i ukarać tych wszystkich pisowskich funkcjonariuszy pisowskich za afery i skandale. Trzeba wyjaśnić afery Morawieckiego z ziemią, loty rodzinne Kuchcińskiego, utopione pieniądze przez Macierewicza w urojony zamach smoleński, zmusić Kaczyńskiego do zapłaty faktur, ukarać amnestiowanego Kamińskiego, zrobić wszystko, żeby wyjaśnić i ukarać grupę przestępczą z ministerstwa sprawiedliwości, nie mieć żadnych skrupułów przed ukaraniem surowym Ziobry za śmierć Blidy, za przyzwolenie na podżeganie do zabójstwa Adamowicza, na wyrzucenie poza margines społeczny Kurskiego za stworzenie kłamliwej, oszczerczej, propagandowej telewizji. To tylko sam wierzchołek góry lodowej. Jest jeszcze paru pomniejszych, którym wymierzenie politycznej i nie tylko odpowiedzialności, należy się tak samo jak premię, które przyznała Szydło, bo im się należało.

Polska w końcu musi wstać z kolan na które rzucił nas Kaczyński. Jesteśmy już wystarczająco poniżani, obrażani kłamstwami i oszczerstwami. Wszyscy łącznie z prezesem muszą ponieść konsekwencje nie tylko polityczne. Nie można zastosować żadnej litości, chociażby zaistniałaby skrucha i przeproszenie. Nie można sobie na to  pozwolić, bo gdy teraz się odpuści, bezkarność zatryumfuje i Kaczyński zaśmieje się nam w twarz, krzycząc coś o zdradzieckich mordach.

Wykop Skomentuj85
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka