,Ten wyrok jest niebezpiecznym precedensem“- czytamy we wtorkowym oświadczeniu Ministerstwa Sprawiedliwości. To reakcja Zbigniewa Ziobry na wyrok skazujący dla pracownika drukarni, który odmówił wykonania usługi dla jednej z fundacji LGBT. ,,Stanowisko ministra wzbudza nasz niepokój“ - oceniła Kampania Przeciwko Homofobii.
Chodzi o wyrok wydany przez Sąd Rejonowy dla Łodzi Widzewa. Kampania Przeciwko Homofobii podkreśliła na swojej stronie, że to pierwszy taki werdykt w historii. Uznano w nim, że pracownik jednej z łódzkich drukarni popełnił wykroczenie, odmawiając wykonania zlecenia od Fundacji LGBT Business Forum."Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą" - tłumaczył w mailu do fundacji. Sąd - wydając tzw. wyrok nakazowy, zobowiązujący pracownika do wykonania świadczenia - powołał się na art. 138 Kodeksu wykroczeń.(tvn24)
Dyskusja pod linkiem:
http://prokapitalizm.salon24.pl/722339,dostal-grzywne-bo-odmowil-gejowskim-aktywistom
Z mojej strony krótki komentarz dotyczący tego ,,wydarzenia".
Trzeba przyznać szczerze, że pewne grupy z uporem maniakalnym chcą reprezentować środowisko homoseksualne płci wszelakich i interwencja MS Ziobry jest uzasadniona. Sam fakt istnienia osób homoseksualnych nie upoważnia nikogo, włącznie z pedałami i starymi lesbami, do prowadzenia działań szkodzących tej grupie.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)