Późnym wieczorem Magdalena Ogórek została zaatakowana przez grupę demonstrantów przed siedzibą TVP Info. Była obrażana przez manifestantów, którzy starali się zablokować jej wyjazd. Protestujący krzyczeli do niej m.in. „Wstyd i hańba”, „Kłamczucha”. Kartki z podobnymi napisami nakleili też na auto. (TVP)
Była to wyselekcjonowana grupa doborowych członków, której celem było zlinczowanie pracowników TVP. Tylko interwencja policji uratowała Ogórek. Typowy i szeroko opisywany w mediach schemat jak podjudzić hordy fanatyków do dokonania linczu. Jeszcze jeden przykład wprowadzania do gry starych stalinowskich metod. Osaczyć i zarżnąć ofiarę.
Tak można krótko podsumować wydarzenia pod TVP.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)