Karzo Karzo
161
BLOG

Idolatrzy

Karzo Karzo Polityka Obserwuj notkę 15

imagePrzez ostatnie kilka dni uwaga urzędników, dyplomatów i przechodniów w Brukseli była przykuta do jednego, niezwykle wyrazistego obiektu. Przy wejściu łączącym budynki Parlamentu Europejskiego stanęła ponad 2,5-metrowa rzeźba przedstawiająca nagiego prezydenta USA Donalda Trumpa, pokryta 23-karatowym złotem.

Autorem tego dzieła jest duński rzeźbiarz Jens Galschiøt. Ponad dwumetrowy monument przedstawia lidera Białego Domu siedzącego okrakiem na plecach nieznanego, pochylonego pod jego ciężarem mężczyzny. W dłoniach Trump trzyma długi kij golfowy.

Dzieło funkcjonuje pod dwoma tytułami: „Pomarańczowa Zaraza” (co jest bezpośrednią aluzją do charakterystycznego koloru włosów polityka) oraz „Król Niesprawiedliwości”.

Obok rzeźby umieszczono dający do myślenia cytat, dosadnie komentujący naturę populistycznej władzy i wyzysku:

„Siedzę na plecach mężczyzny. Ugina się pod moim ciężarem. Zrobię wszystko, żeby mu pomóc. Tylko nie zejdę mu z pleców”. 

Obecność tak radykalnej satyry w sercu europejskiej dyplomacji wywołała spore poruszenie. Do tablicy wywołany poczuł się duński eurodeputowany Per Clausen, który osobiście zasugerował artyście wystawienie dzieła w pobliżu budynków PE. Czas prezentacji posągu dobiega jednak końca. Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami, instalacja zostanie usunięta z terenu Parlamentu Europejskiego już jutro, 8 października.

Pojawienie się rzeźby zbiega się w czasie z rosnącymi napięciami na linii USA–Europa w kwestii bezpieczeństwa międzynarodowego. David Ignatius, znany felietonista The Washington Post, zwrócił ostatnio uwagę, że w obliczu topniejącego wsparcia zza oceanu, kraje Unii Europejskiej zmuszone są drastycznie zwiększać własną pomoc militarną dla Ukrainy.

Złoty posąg w Brukseli zniknie z widoku, ale dyskusja o przyszłości relacji z USA i roli Donalda Trumpa w globalnej polityce z pewnością pozostanie żywa. 

Trzeba się jednak głębiej zastanowić i znaleźć odpowiedź na kluczowe pytanie: jakaż to siła zmusiła wybitnego duńskiego artystę do stworzenia dzieła, które ostatecznie stanęło przed samym Parlamentem Europejskim?

imageOtóż Jens Galschiøt, przejęty problemem głodu, nędzy i stopniowego upadku cywilizacji zachodniej, już w 2002 roku stworzył swój uniwersalny symbol rażącej nierówności. To wtedy świat ujrzał potężną, otyłą kobietę uosabiającą sprawiedliwość, która bezwstydnie siedzi na plecach skrajnie wygłodzonej postaci. W kontekście dzisiejszych realiów wszystko wskazuje na to, że tym wycieńczonym człowiekiem staje się dziś przeciętny Europejczyk. Rzeźba ta, znana również pod wymownym tytułem „Podwójne standardy”, była wystawiana m.in. podczas Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP 29) w Baku i z miejsca stała się szeroko komentowanym symbolem.

Najbardziej fascynującym elementem tej artystycznej działalności jest jednak olbrzymia siła, która pcha rzeźbiarza do ciągłej modyfikacji kształtu swojego dzieła – bez jakiejkolwiek zmiany jego fundamentalnego kontekstu. Biedny, ledwo żywy Europejczyk wciąż musi nosić na swoich barkach sytą i bezczelną władzę. Zmieniają się tylko twarze. Tym razem „nażarta baba” przyjęła postać pozłacanego prezydenta Donalda Trumpa – polityka, który powrócił do władzy w Waszyngtonie, pokonując dotychczasowe salony, i który potrafi głośno powiedzieć, że najważniejsza jest dla niego własna Ojczyzna oraz jej obywatele.

Jeśli więc zdarzy się Wam, że na ulicach zubożałej i coraz mocniej zdemoralizowanej Europy zobaczycie kiedyś pozłacaną rzeźbę zwykłego, fizycznego robotnika, który utrzymuje miliony europejskich pasożytów (w samym Parlamencie Europejskim i jego strukturach to ponad 30 tysięcy osób) – koniecznie zróbcie zdjęcie. Chociaż, prawdę mówiąc... i tak nikt Wam w to nie uwierzy.

image

image


Karzo
O mnie Karzo

Jaką wartość ma człowiek, który nauczył się czytać i pisać, myślenie pozostawiając innym? (Ernst Hauschka) Uwaga! Wszystkie ilustracje na blogu – niezależnie od sposobu ich powstania (fotografie, grafiki komputerowe, obrazy generowane sztucznie) – mają charakter wyłącznie ilustracyjny i nie przedstawiają rzeczywistych osób. Wszelkie podobieństwa do osób istniejących są przypadkowe. Autor nie przetwarza danych osobowych i nie wykorzystuje wizerunku żadnej osoby bez jej zgody. W razie wątpliwości proszę o kontakt – sporne materiały zostaną usunięte. Osoby urażone treścią moich notek lub komentarzy proszę o kontakt karzo@mail.de  Prawnicy osób urażonych po przedłożeniu pełnomocnictwa (Polska) lub Vollmacht (BRD) otrzymają wszystkie moje dane potrzebne do prowadzenia sprawy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka