Rewelacja podana przez Wprost jakoby za "taśmami prawdy" stał PiS (:DDD) obiegła cały Internet.
Przez wielu uznana została jako pewnik.
W Salonie renomowany bloger Rosemann napisał w związku z tym bardzo karcącą PiS i Kaczyńskiego notkę.
I co mamy dalej?
Ani słowa we Wprost ani innych mediach.
Gdzie śledztwo, gdzie dowody?
Nie ma nic.
Ale POmówienie pozostało i wiele osób w nie uwierzyło.
Tak właśnie funkcjonują manipulacje medialne, jedna z głównych metod walki mainstreamu z opozycją.





Komentarze
Pokaż komentarze (39)