Czy ktoś wie o co chodzi w dwóch ostatnich notkach krakowskiej blogerki?
Przeczytałam obie zwabiona tytułem i niestety nie rozumiem.
Notki są głównie o rosyjskiej mafii w Berlinie.
Natomiast pani Renata twierdzi, że notki są o Kaczyńskich.
I że to wielka sensacja.
Czy ktoś mógłby wyjaśnić w paru słowach tę zagadkę? :)



Komentarze
Pokaż komentarze (71)