Nie uważam się za poważną znawczynię polskiej sceny politycznej :), ale według mnie to jedyny realny scenariusz.
Ekscytujemy się, że w sondażach słupki PO spadają, a PiS-owi rosną, ale co z tego!
Z PiS-em żadna partia (ani PSL, ani SLD, ani nawet PR) nie wejdzie w koalicję, a nie ma on szans na samodzielne rządzenie.
A do PO choćby zdobyła ok. 20%, wszystkie partie z pocałowaniem ręki się przyłączą i powstanie wielka narodowa koalicja z dużą większością w Sejmie.
Taki zresztą jest podobno zamysł Premiera Tuska, i temu ma służyć koncepcja "okrągłego stołu".
I na taki scenariusz będą grać (przy pomocy mediów) przez najbliższe dwa lata.
Mają duże szanse, że im się uda.



Komentarze
Pokaż komentarze (85)