Roman Giertych w rozmowie z Moniką Olejnik nie kryje swoich antypisowskich obsesji:
Np.
"Chcę powiedzieć, że jak PiS dojdzie do władzy, to o 6 rano nie odbieram telefonu"
"Mam wrażenie, że mamy do czynienia ze spiskiem – artykuł “Wprost”, w ten sam dzień wywiad Hofmana, za chwilę marsz PiS 13 grudnia.
To jest brutalna kampania [wobec rządzących]"
I kto to mówi o spiskach?
Pan mecenas trzymający się blisko racjonalnej PO?
Wygląda na to, że antypisowska histeria powoli się rozkręca.
Przygotujcie się, tak może być cały rok- do wyborów ;)


Komentarze
Pokaż komentarze (34)