Na okładce najnowszwj Polityki Jarosław Kaczyński jest przedstawiony w roli gen.Jaruzelskiego ogłaszającego stan wojenny.
Nie mówiłam, że rozpoczyna się histeria?
Przecież w tym porównaniu nie ma sensu ani logiki, a jest maksymalnie obraźliwe.
Proszę, może ktoś poda jakie cechy wspólne ma JK z generałem?

Czy to właśnie taki fotomontaż nie sprowokuje Kaczyńskiego do jeszcze bardziej ostrej retoryki?
Bo to po prostu prowokacja.


Komentarze
Pokaż komentarze (74)