Być może uda się przed 5. rocznicą katastrofy smoleńskiej określić lokalizację pomnika. Władze Warszawy zaproponowały trzy miejsca, w których mogłoby stanąć upamiętnienie ofiar katastrofy samolotu z 10 kwietnia 2010 roku.
Ratusz proponuje: okolice Placu Piłsudskiego (na tyłach ogrodu Ministerstwa Kultury), Plac Unii Lubelskiej i ul. Marszałkowską przy Ogrodzie Saskim.
Władze miasta chcą, żeby pomnik stanął w miejscu reprezentacyjnym. Jak mówi rzecznik Ratusza Bartosz Milczarczyk, zaproponowane miejsca leżą w ścisłym centrum i zapewniają godne upamiętnienie.
Jestem otwarta na propozycje lokalizacji dla takiego pomnika, z jednym zastrzeżeniem - nie może to być Krakowskie Przedmieście
— zastrzegała jednak kategorycznie Gronkiewicz-Waltz.
Czytajcie także;
A cóż to się stało, że HGW po 5 latach zmieniła zdanie? (Podobno pod wpływem PBK)
Już pomnik ofiar smoleńskich nie będzie przeszkadzał, drażnił warszawiaków?
Cóż, lepiej późno niż wcale.
Zresztą, na razie jest tylko kwestia lokalizacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (40)