kawka kawka
657
BLOG

Prezydent wnioskuje o żałobę – i słusznie!

kawka kawka Polityka Obserwuj notkę 8

Prezydent Bronisław Komorowski „nie przegiął” ( jak jego poprzednik śp. Lech Kaczyński) gdy zawnioskował o żałobę w związku z katastrofą polskiego autokaru na autostradzie pod Berlinem oraz śmiercią trzynastu uczestników wyjazdu. Żałobę wprowadził wojewoda zachodniopomorski.

Dlaczego o tym piszę? Bo wystarczy wrzucić w google hasło „żałoba narodowa Lech Kaczyński” i od razu pojawia się m.in. depesza z TVN 24 – cytat poniżej.

„Z całej Polski płynie pomoc dla ofiar pożaru w Kamieniu Pomorskim. Polacy współczują, a prezydent ogłasza trzydniową żałobę narodową. Czy słusznie? – Nie. Lech Kaczyński przegiął. Powinien mieć chłodniejszą głowę – przekonywał w "Magazynie 24 godziny" muzyk Zbigniew Hołdys. Według Hołdysa ogłoszenie żałoby było błędem prezydenta. - Pamiętam wszystkie obwieszczenia żałoby narodowej. A najbardziej jedno – kiedy umarł kardynał Wyszyński.”

A pózniej TVN24 wyliczył wszystkie katastrofy, po których prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową: po targedii w styczniu 2006 r. na Międzynarodowych Targów Katowickich której zginęło wtedy 65 osób, po wypadku w kopalni Halemba w 2006r, w którym zginęło 23 górników, po tragedii pod Grenoble we Francji w lipcu 2007 roku - w wypadku polskiego autokaru zginęło 26 pielgrzymów, po katastrofie wojskowego samolotu CASA pod Mirosławcem w 2008 roku, w którym zginęło 20 żołnierzy.

TVN24 przytaczał wypowiedzi internautów o „dezawuowaniu znaczenia żałoby” i o „stratach finansowych: „Pretensje do władz ma także jeden z organizatorów imprez. Jak tłumaczy w e-mailu przesłanym na skrzynkę Kontakt TVN24 przez ostatnią żałobę jego firma straciła ponad 30 tys. złotych”.

Inne media z kolei pisały, że prezydent Lech Kaczyński jeździ na mejsca tragedii „by zyskać na popularności”.

Teraz nastała cisza. Premier Tusk był w Niemczech, co zaznaczyły media i nikt się na to nie oburzał. Prezydent zawnioskował o wprowadzenie żałoby i też nie słychać głosów krytyki.

A co by się działo gdyby to był premier Jarosław Kaczyński i prezydent Lech Kaczyński? TO pozostawiam wyobraźni Salonowiczów.
 

kawka
O mnie kawka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka