Komentarz z netu (prawdopodobnie z FB):
Dziś przesłano mi zdjęcie ze stacji Moya w Sandomierzu:
Diesel ponad 9 zł za litr.
Inne stacje jeszcze kilkadziesiąt groszy taniej w Sandomierzu.
Kilka rzeczy do merytorycznej dyskusji. Co wy o tym sądzicie???
Marzec 2022 kurs dolara 4,27, cena za baryłkę ropy naftowej 130 $.
Z baryłki pozyskuje się średnio 72l paliwa, co daje 7,71 PLN/l. Paliwo na stacji: 8 PLN/l
Marzec 2026 kurs dolara 3,69, cena za baryłkę ropy naftowej 110 $, daje to nam 5,64 PLN/l. Paliwo na stacji dobija do 9 PLN/l.
AI wyliczyła:
2022:
Ropa: ~135 USD / USD: ~4,55 zł ~615 zł za baryłkę > Diesel w Polsce: ok. 7,60 – 8,30 zł/l
Miesiąc po wybuchu wojny (koniec marca 2022): Ropa: ~102 USD / USD: ~4,25 zł ~434 zł za baryłkę > Diesel: ok. 6,70 – 7,40 zł/l Obecnie (2026):
Ropa: ~95 USD / USD: ~3,70 zł ~350 zł za baryłkę > Diesel: ok. 8.20-9.00 zł/l
Czyli potwierdza wyliczenia że nie ma żadnej merytorycznej przesłanki by paliwa były obecnie tak drogie.
Wychodzi na to że to podatki i marże sieci paliw decydują.
Czyli teraz maksymalizują zyski na kupujących paliwa.
Polska nie reaguje obniżką podatków.
Tymczasem:
Hiszpania (dla kontekstu) - VAT na paliwa: z 21% do 10%, dodatkowo plan: obniżka akcyzy i podatków od energii, szeroki pakiet wart ok. 5 mld €
Włochy - obniżka akcyzy o ok. 25 eurocentów/litr, działanie czasowe (ok. 20 dni), reakcja „tu i teraz” na szybki wzrost cen Portugalia - obniżki podatków na paliwa - uruchomione mechanizmy ochronne dla gospodarki i obywateli rząd zapowiada kolejne działania, jeśli ceny dalej będą rosnąć.
Serbia (poza UE, ale ciekawy przykład) - cięcie akcyzy aż o ~40% - wcześniej: limity cen i silna kontrola rynku bardzo interwencyjne podejście państwa
Czas na zdecydowane działania polskiego rządu!
Potrzebna jest pilna reakcja: obniżka podatków obniżka akcyzy ograniczenie marż stacji paliw – zwłaszcza Orlenu.
Inaczej już za chwilę odczujemy to wszyscy: wzrost kosztów transportu droższe usługi wyższe ceny żywności i towarów.
To prosta droga do powrotu galopującej inflacji.
Nie tylko zapłacimy więcej za paliwo – zapłacimy więcej za wszystko.
I jeszcze jedno:W 2022 roku, gdy ceny paliw rosły w wyniku wojny, rząd, mimo działań w celu obniżania tychże, był ostro krytykowany.
Dziś słyszymy tłumaczenia – raz wojna, raz polityka światowa.
Tylko że dziś nie ma takiego uzasadnienia dla obecnych podwyżek.
Dlatego potrzebna jest zdecydowana reakcja rządu – również jako właściciela Orlenu.
Tyle komentarz.
Ja obstawiam, że EKIPA ma to w tym samym miejscu co swych wyborców i swych fanatyków, czyli tam "gdzie pan może pana majstra pocałować".
Na głównej info o dobrym panie:

Obniżka o 5 dych po podwyżce o 5 stów :)))
UŚMIECHAMY SIĘ!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)