68 obserwujących
144 notki
422k odsłony
1596 odsłon

5 marca 2013 jury nagrody A.Kijowskiego fetowało- Stalina

W trakcie wystąpienie  Andrzeja Tadeusza Kijowskiego (stoi) - Włodzimierz Bolecki (siedzi) i gestem nakazuje odcięcie mikrofonu.
W trakcie wystąpienie Andrzeja Tadeusza Kijowskiego (stoi) - Włodzimierz Bolecki (siedzi) i gestem nakazuje odcięcie mikrofonu.
Wykop Skomentuj14

W związku z tym z dniem 29 czerwca 2013 roku opiekę i nadzór  nad nagrodą oraz zadanie powołania grup researcherów oraz Rady Nagrody im. A.Kijowskiego przejmuje powołany przeze mnie Komitet Obrony Kultury, Polski i Tradycji im. Andrzeja Kijowskiego (KOKPiT).


 

 Z dniem 29 czerwca 2013 , jako jedyny spadkobierca pisarza Andrzeja Kijowskiego zm. 29.VI.1985 roku i Kazimiery Kijowskiej zm. 26. VIII. 2011 roku, wypowiadam umowę o Nagrodę im. Andrzeja Kijowskiego zawartą 1.X.2010 roku przez Kazimierę Kijowską  z Biblioteką Narodową wskazując, iż z pominięciem drugiego dziedzica, którym jestem od 28 lat ja, moja śp. Matka samotnie nie miała tytułu jej podpisać. Zarazem z tym samym dniem odwołuję prof. dra hab. Włodzimierza Boleckiego ze stanowiska przewodniczącego jury jako, że także i ta nominacja bez mojej kontrasygnaty nie może być uznana za skuteczną.

 

Powodem merytorycznym wypowiedzenia są nieprawidłowości do jakich dopuszczono w procesie formowania jury i przyznawania nagrody po śmierci mojej matki śp. Kazimiery Kijowskiej. W szczególności powołanie niereprezentatywnego dla środowiska pisarskiego jury, związanego z jednym literackim towarzystwem, a w rezultacie przyznanie nagrody za rok 2011, książce wydanej w roku 2010 -  w konflikcie interesów dwóch członków tego gremium.

 Jednocześnie informuję, że z tym samym dniem tj. 29 czerwca 2013 roku opiekę i nadzór  nad nagrodą oraz zadanie powołania grup researcherów oraz Rady Nagrody im. A.Kijowskiego przejmuje powołany przeze mnie Komitet Obrony Kultury, Polski i Tradycji im. Andrzeja Kijowskiego (KOKPiT).

 Zadaniem KOKPiT im. Andrzeja Kijowskiego będzie opracowywaniu tekstów programowych, zbiorowa praca intelektualna podobna tej jaką zmarły 29 czerwca 1985 roku Pisarz wykonywał w latach 70-tych XX wieku w zespołach "Polskiego Porozumienia Niepodległościowego".

Także działalność organizacyjna i dydaktyczna, jaką autor "Listopadowego Wieczoru" inaugurował jako współzałożyciel "Towarzystwa Kursów Naukowych".

 Organizacja ta zajmie się poszukiwaniem i promocją rdzennie polskiej literatury, rozumianej jako instytucja narodowa gwarantująca niezawisłość Ojczyzny.

 Nagroda im. A. Kijowskiego przyznawana będzie za szczególnym uwzględnieniem dzieł wydawanych dziś poza tzw. Głównym nurtem: publikowanych w internecie, czy w niszowych wydawnictwach, których treść ideowa i wartości literackie są bliskie życiowej postawie jednego z nielicznych, jeśli nie jedynego, polskiego patrioty, wśród opanowanej przez bezbożników i byłych komunistów tzw. opozycji demokratycznej lat 70 i 80-tych.

 

Uzasadnienie

 

1.   Nie ulega dla mnie wątpliwości, że najwyższe oburzenie, wzbudziłby u mego Ojca fakt przyznania nagrody Jego imienia za książkę wydaną pod protekcją najdostojniejszego członka Jury, Antoniego Libery, który w miejsce laudacji wygłosił po prostu własną recenzję wydawniczą, której fragment zawarty został nawet na okładce wydanego w 2010 roku zbioru esejów. Konflikt interesów z jakim mamy tu do czynienia powinien uczciwe zgromadzenie dysponujące publicznymi pieniędzmi skłonić by książka Kołakowskiej nie mogła być brana pod uwagę w tym akurat konkursie. Bądź też Antoni Libera winien wycofać się z prac jury.

2.   Nagroda Literacka dla autora jest dziś w znacznej mierze nagrodą dla wydawcy. Umożliwia  promocję i podwyższenie nakładu. Tę nagrodę przyznano książce wydanej przez "Teologię Polityczną" jako pierwszy tom serii "Życie codzienne idei", gdzie członkiem Komitetu Redakcyjnego jest kolejny członek stworzonego przez Bibliotekę Narodową jury nagrody im. mego Ojca czyli Dariusz Gawin zamieszczający nawet na serwerze wydawcy (http://www.teologiapolityczna.pl/dariusz-gawin) swoją notę biograficzną. "Teologia Polityczna" to wydawnictwo i środowisko, z którym związani są także pozostali członkowie jury nagrody, w szczególności Włodzimierz Bolecki i Antoni Libera, którzy tam publikują, wydają swoje książki i przekłady. Mamy więc w tym werdykcie do czynienia z drugim, zbiorowym konfliktem interesów. Jurorzy przyznali nagrodę faktycznie sami sobie: wspierając instytucję, dla której pracują, która ich zaprasza i honoruje.

3.   Organ nadzorujący czyli Biblioteka Narodowa powinen był zadbać o to by stosowny zapis chroniący transparencję konkursowych standardów znalazł się w Regulaminie.[1]

4.   Nie było dla ludzi związanych z nagrodą im. A.Kijowskiego tajemnicą, że podobnie jak pierwotna jej formuła, stworzona w głównej mierze przez Jacka Bocheńskiego, uległa wyczerpaniu po roku 1990 gdy jej pierwszy laureat, a późniejszy juror Adam Michnik z członkiem jury Jarosławem Markiem Rymkiewiczem nie umieli spotkać się przy jednym stole,  tak i po odtworzeniu przez moją bardzo apodyktyczną Matkę nagrody -  ja także poczynając gdzieś od lat 2005-2008 coraz bardziej stanowczo nie zgadzałem się z całym szeregiem posunięć podpowiadanych Kazimierze Kijowskiej przez wątpliwych doradców. Prowadziły one bowiem do faktycznej marginalizacji nagrody, której werdykty coraz częściej powtarzały rozstrzygnięcia innych konkursów, były wtórne, przyznawano nagrody dziełom wybitnym lecz po wielokroć już dostrzeganym ("Madame" Antoniego Libery czy "Przyszłość z ograniczoną odpowiedzialnością" Bronisława Wildsteina) lub takim, o których dobrze mówiono w stołecznej kawiarni.

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale