Kisiel Kisiel
605
BLOG

Podzielę się z Wami tą opinią

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 57

Moja znajoma, prawniczka, kiedyś studentka Lecha Kaczyńskiego, a w ostatnich latach osoba raczej krytyczna wobec braci Kaczyńskich i PiSu, zrelacjonowała mi interesującą rozmowę, którą miała kilka dni temu. Otóż w ramach obowiązków służbowych spotkała się z dwoma oficerami lotnictwa, generałem i pułkownikiem. W trakcie rozmowy zeszli m.in. na temat ostatnich dramatycznych wydarzeń pod Smoleńskiem. Okazało się, że lotnicy znali dowódcę prezydenckiego samolotu i według ich opinii był to jeden z najlepszych polskich pilotów. Ponadto kategorycznie stwierdzili, ze wykluczają błąd załogi samolotu. Więcej nie chcieli powiedzieć, ale myślę, że te dwie ich uwagi powinny dać nam do myślenia. W końcu nie byle kto je wygłosił.

P.S.

1. " Biegliśmy. Chcieliśmy wyciągać ofiary, jednak nikogo nie mogliśmy znaleźć- relacjonuje pierwsze chwile po katastrofie ambasador RP w Rosji Jerzy Bahr, który był pierwszym urzędnikiem państwowym, który w świat przesłał wiadomość o katastrofie pod Smoleńskiem."

To kolejna osoba, która twierdzi, że na miejscu wypadku nie było ciał ofiar. I to akurat bardzo wiarygodna, dodajmy. Warto obejrzeć uważnie dwa filmy z miejsca katastrofy - polskiego montażysty telewizyjnego i jakiegoś przypadkowego Rosjanina, na żadnym z filmów nie widać ofiar. A zaraz po wypadku oznajmiono publicznie, że znaleziono wszystkich i nikt nie przezył. Dziś wiemy, że nadal szuka się ciał pasażerów prezydenckiego samolotu.

Zwróćmy też uwagę na filmach, że nie ma legendarnej mgły. 

2. Proszę obejrzeć zdjęcie przedstawiające miejsce tragedii. Dlaczego polski samolot leciał w zupełnie innym kierunku niż pas lotniska? (pomarańczowa linia to kierunek upadku polskiego samolotu) Moim zdaniem odmówiły posłuszeństwa stery, tak jakby coś je zablokowało.

Smolensk, Russia

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (57)

Inne tematy w dziale Polityka