Żeby nam nie umknęło w natłoku informacji i dezinformacji, przypomnę fragment znanej rozmowy z red. ANNĄ PIETRASZEK, doradcą Zarządu Telewizji Polskiej:
"zasugerowałam, żeby prezydent pojechał z Wdowami Katyńskimi pociągiem. Byłby to najbezpieczniejszy środek transportu. Po drugie, media mogłyby zobaczyć prezydenta, najważniejszego człowieka w państwie, który zauważył wdowy, sieroty katyńskie. Prezydenta, który byłby z nimi. Do tego pani Maria Kaczyńska, cudowny człowiek, która miała wspaniały kontakt z ludźmi... Prezydent się zgodził. Dostałam informację, że prezydent podchwycił ten pomysł, że pojedzie z wdowami i sierotami katyńskimi pociągiem. Zaczęliśmy myśleć, żeby wysyłać na bieżąco informacje z satelity z tej podróży prezydenta pociągiem do Katynia. Potem przyszła wiadomość, że jest decyzja, że poleci. Ktoś mu to odradził... Ciekawe dlaczego?..."
http://www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/kraj/1011267-prezydent-mial-jechac-pociagiem.html





Komentarze
Pokaż komentarze (21)