"Rada Etyki Mediów podziela oburzenie wielu widzów, którzy je sygnalizowali, sposobem relacjonowania przez Jana Pospieszalskiego w TVP1 przeżyć ludzi przychodzących w dniach żałoby pod Pałac Prezydencki - napisała REM. -
W relacjach tych pojawiały się oskarżenia pod adresem przeciwników prezydenta Lecha Kaczyńskiego, stwierdzenia, że Polska nie jest krajem demokratycznym, sugestie spiskowe dotyczące katastrofy pod Smoleńskiem- przypomina REM.
Rada zauważa przy tym, że "red. Pospieszalski reagował na takie wypowiedzi aprobująco, powtarzając niektóre, oddając głos dwukrotnie tym samym interlokutorom, co miało znamiona manipulacji".
- W opinii REM naruszył zapisane w Karcie Etycznej Mediów zasady obiektywizmu, a także szacunku i tolerancji, co jest szczególnie naganne w sytuacji dramatycznych i bolesnych przeżyć całego społeczeństwa - orzekła REM."
Ze stanowiskiem Rady nie zgodziło się dwoje członków - Teresa Bochwic i Tomasz Bieszczad.
Mam w związku z tym kilka pytań do REM:
1. Gdzie byliście przez ostatnie lata, kiedy media urządzały codzienną, chamską nagonkę na Pana Prezydenta i jego brata - Prezesa Prawa i Sprawiedliwości?
2. Czy zdaniem REM Polska jest krajem demokratycznym?
3. Czy hipoteza zamachu jako przyczyna katastrofy samolotu prezydenckiego jest niedopuszczalna i nieprawdopodobna?
4. Kogo REM reprezentuje?


Komentarze
Pokaż komentarze (36)