Kiedyś musiało to nastąpić. We Włocławku został przeprowadzony sondaż, w którym kandydat PO uzyskał zaledwie 16 % poparcia. Wyprzedził go nie tylko Jarosław Kaczyński z 32 % poparciem, ale i Andrzej Olechowski (18%) i - sensacja - kandydat SLD Grzegorz Napieralski, na którego wskazało 27% ankietowanych.
Czyżby elektorat postkomunistów wracał do swego matecznika?
http://wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/,1,3230177,aktualnosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (5)