135 obserwujących
1030 notek
925k odsłon
1705 odsłon

Kornela Morawieckiego stosunek do Rosji.

Wykop Skomentuj8

Kolejna różniąca nas kwestia to pogląd Kornela na Rosję. Według niego Europa ma być  od Atlantyku do Pacyfiku pod przewodnictwem Słowian, to pachnie panslawizmem. Na pytanie czy Rosjanie nas wyzwolili czy zniewolili w swojej książce odpowiada wymijająco. Ale odpowiada mniej więcej w tym stylu, że jego ojciec mu opowiadał, że spotkał Rosjanina w 1945. r. i ten Rosjanin pytał „Kuda malczik na Berlin?” czyli którędy chłopczyku do Berlina. Więc ma z tego wynikać, że ich interesowała tylko walka z Niemcami. W tej samej książce Morawiecki pisze, że Niemcy by nas wszystkich wymordowali, a w dyskusji ze mną na naszym forum mówi, że gdyby nie Rosjanie to teraz nie moglibyśmy rozmawiać po polsku i nie byłabym Polką, i nie wiadomo czy w ogóle bym żyła. Te różnice są tak duże, że nie dało się dłużej tego ciągnąć.  

Kornel odpowiadając na pytanie dziennikarzy, kto go będzie wspierał w trakcie kampanii powiedział, że środowisko Solidarności Walczącej. Nikt jednak z nami tego nie konsultował. Co więcej, przez 2 lata unikał walnego zgromadzenia programowego. W końcu pod naciskiem odbyło się ale oczywiście nie było ono programowe – jak oczekiwaliśmy – tylko wyborcze. Mnie próbowano nawet  nie dopuścić do zabierania głosu, w sprawie uchwały o zaświadczeniach z IPN.

W Stowarzyszeniu jest mało ludzi, bo większość byłych członków „SW” nie zgadza się z pomysłami Kornela na obecną rzeczywistość, ze stosunkiem do np. Rosji. On uważa, że z Rosją powinno się jak najszybciej przeprowadzać rozmowy, żeby weszła do Unii.

Więc szło o wyraźne różnice poglądów...

My obawiamy się jednego, żeby po prostu Kornel przez swoje wypowiedzi tego typu nie ośmieszał całej struktury. Bo Solidarność Walcząca była radykalną organizacją, na pewno niepodległościową, na pewno antykomunistyczną, i to skrajnie antykomunistyczną. Większość z nas jest, była bardzo antyrosyjska. A Rosjanie imperialne zakusy dalej mają,  przecież widać, że to wzrasta, choćby np. wojna z Gruzją. Zresztą to też bardzo ciekawa sprawa – organizowaliśmy z przyjaciółmi meetingi w całej Polsce, wydałam apel do wszelkich narodów świata, żeby w każdym państwie zorganizowano manifestacje pod ambasadami, zorganizowano pomoc dla Gruzinów. Dogadałam się na przykład z Litwinami, z emigracją polską w Stanach, i w Australii. Organizowaliśmy pomoc. Rzeszów zebrał sporo darów -to wszystko poleciało do Gruzji prezydenckim samolotem. Najpierw Morawiecki wyraził zgodę na złożenie podpisu pod listem napisanym przez kolegę z SW do Ambasadora Gruzji  a kilka dni później mówił , że to Gruzja napadła na Rosję i Gruzini są sami sobie winni.. Nie chcemy by takimi wypowiedziami w trakcie kampanii wyborczej Kornel nas kompromitował, nas wszystkich.

Poza tym zgłaszanie kandydatury Kornela jest kolejnym rozbiciem głosów prawicy. W drugiej turze będziemy mieć albo Cimoszewicza albo Olechowskiego albo pana Tuska. Wtedy już nie wiadomo, na kogo głosować. Ludzie zapewne pozostaliby w domach. Prawica, to znaczy powiedzmy ten nurt patriotyczny w Polsce, powinien skupić się wokół jednego kandydata, który ma najwięcej szans.

Czy Państwo zamierzacie powołać jakąś nową  organizację, może pod Pani przewodnictwem?

Nie, to nie jest akcja rozłamowa. Solidarność Walcząca nie była organizacją  z określoną strukturą, czyli, że jest szef, ma wiceszefów, piony  działy itp. Tak było zawsze, zresztą to widać nawet w raportach i analizach SB - oni szukali jakiejś struktury i nie mogli tego znaleźć. To polegało na tym, że w warunkach konspiracji, pod komunistami, czyli pod zaborem komunistycznym należało strukturę dostosować do warunków, ona była zdecentralizowana.

To nie jest walka personalna. Po prostu to, co Kornel Morawiecki mówi w odpowiedzi na nasze pytania, jak widzi Polskę, nam nie odpowiada. Nie chcemy jako organizacja ogólnopolska, żeby wszyscy ludzie “SW” byli z tym kojarzeni. Ja sobie nie mogę pozwolić na to, żeby koledzy mnie pytali, dlaczego Ty chcesz, żeby Rosja była w Unii. Ja mam poglądy skrajnie przeciwne. Z wielkim smutkiem przyjęliśmy decyzję Kornela o kandydowaniu. Lech Kaczyński to pierwszy prezydent od 20 lat, od którego mogliśmy przyjąć ordery. Dla wielu kolegów jest to jedyne podziękowanie za wiele lat walki o wolną Polskę. Przyjęcie jakichkolwiek odznaczeń z rąk poprzedników obecnego Prezydenta po prostu by nas kompromitowało. Mamy nadzieję, że następny prezydent będzie taki, który nie będzie kompromitował dumnego narodu jakim są Polacy.

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:MHAPWALridgJ:jozefdarski.pl/6314-wywiad-z-jadwiga-chmielowska+&cd=3&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka